– Jako Prezydent RP, pragnę Wam podziękować za plony, trud pracy, pasję, przywiązanie do polskiej ziemi, do narodowej tradycji, ale też za to, że dzięki Wam Polska jest bezpieczna żywnościowo, zawdzięczamy Wam nasze bezpieczeństwo, dlatego jesteście ważni w architekturze polskiego bezpieczeństwa – powiedział Prezydent.
– Tu jest Polska, która trwa także za sprawą polskiej wsi. Pięknie mówił o tym Wincenty Witos, że w najtrudniejszych czasach polski chłop zachował ziemię, religię i narodowość i dzięki temu Polska po roku 1918 mogła się odrodzić. To się nie zmieni na przestrzeni wieków, że polski chłop żywił i bronił – dodał.
Prezydent podkreślił, że „chce prowadzić Polskę do czasów, gdzie polski chłop tylko żywi, a bronić nie musi, żebyśmy żyli w świecie bez wojny, żeby Polska była bezpieczna”.
– Dlatego jestem głosem polskiej wsi w Polsce i na całym świecie. Podpisałem projekt ustawy o ochronie polskiej wsi. Wierzę, że parlament tę ustawę przyjmie. Zapisany jest w niej zakaz wykupu polskiej ziemi. Bo my mamy tyle Rzeczpospolitej, ile mamy ziemi.

9 sierpnia Karol Nawrocki podpisał inicjatywę ustawodawczą „Ochrona polskiej wsi”. Główne założenia to:
- Przedłużenie zakazu wyprzedaży polskiej ziemi w obce ręce o 10 lat do 2036 roku,
- Zmiana w preambule ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego w celu zobowiązania władzy publicznej do ochrony przed efektami umowy UE–Mercosur i napływu towarów rolnych z Ukrainy,
- „Nie” dla likwidacji Wspólnej Polityki Rolnej UE,
- „Nie” dla zmniejszenia budżetu na rolnictwo.
– Ale jestem też Waszym głosem na arenie międzynarodowej, w swoich rozmowach z Prezydentem Włoch Matarellą i Premier Meloni mówiłem, że musimy zbudować mniejszość blokującą dla umowy UE–Mercosur. Nie jest to w interesie polskiego rolnika i rolników w innych częściach Europy – akcentował Prezydent.
Historia uroczystości, stanowiących dziękczynienie Bogu za zebrane plony, zaczęła się w 1982 r., kiedy z inicjatywy wspólnoty ogrodników, rolników i działaczy ludowych do Częstochowy przybyło 300 tysięcy osób. Od tego momentu, w pierwszą niedzielę września, rolnicy z całego kraju, wraz z delegacjami pocztów sztandarowych i wieńców żniwnych, przybywają na Jasną Górę by uczestniczyć w Mszy św. dziękczynnej.
(Źródło: KPRP)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To prawda, w końcu jest człowiek, który mówi to szczerze.
Ale sama tradycja, przywiązanie nie wystarczy. Potrzebne są prawdziwe elity, które – tak jak po Powstaniu Styczniowym – ukierunkują ten żywioł narodowy. Ci sami chłopi, przywiązani do ziemi, mówiący po polsku, deklarujący się jako chrześcijanie: w 1863 r. wydają powstańców żołnierzom carskim, obdzierają trupy na pobojowiskach – w 1919, dzięki pracy u podstaw wykonanej przez inteligencję sami biją dzielnie Rosjan, uzbrojeni i sformowani w milionową armię.
Za mało mamy teraz elit do tak wielkiej pracy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oglądaj na YT Kamila Janickiego a przekonasz się dlaczego tak chłopi się zachowywali.