Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pożary pojazdów elektrycznych są rzadsze niż spalinowych. W powszechnym przekonaniu jest odwrotnie, bo brakuje edukacji (wideo)

Trzydzieści pożarów aut elektrycznych i niemal 9,5 tys. pożarów aut spalinowych – to statystyki za ubiegły rok. Jak podkreślają eksperci, statystycznie pojazdy elektryczne płoną rzadziej niż spalinowe. W przeliczeniu na tysiąc zarejestrowanych pojazdów wskaźnik pożarów w przypadku elektryków wynosi 0,372, a w przypadku aut spalinowych 0,424. Specjaliści są zgodni co do tego, że w powszechnym obiegu brakuje rzetelnej wiedzy na temat samochodów elektrycznych i ich bezpieczeństwa pożarowego.

fot. pixabay.com

– W przestrzeni publicznej pojawiają się różnego typu mity, mówiące o tym, że samochody elektryczne palą się częściej niż samochody spalinowe, co nie jest prawdą. Liczne badania, które zostały przeprowadzone na świecie, również w Polsce, wykazują, że samochody elektryczne palą się znacznie rzadziej, niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych samochodów spalinowych. Te badania są bardzo różne. Badania amerykańskie i australijskie mówią o tym, że ryzyko zapłonu samochodu elektrycznego jest 20 razy mniejsze niż w przypadku pożaru samochodu spalinowego – mówi agencji Newseria Rafał Czyżewski, prezes zarządu GreenWay Polska.

Jak wskazują autorzy Raportu Bezpieczeństwa Pożarowego EV uruchomionego przez PSNM we współpracy z Państwową Strażą Pożarną i F5A New Mobility Research and Consulting, w Polsce w 2024 roku odnotowano 30 pożarów samochodów elektrycznych. W tym samym czasie odnotowano 9487 pożarów pojazdów spalinowych. Pojazdy spalinowe odpowiadały za 98,85 proc. przypadków pożarów aut. W przeliczeniu na tysiąc zarejestrowanych pojazdów wskaźnik pożarów w przypadku elektryków wynosi 0,372, a w przypadku aut spalinowych 0,424. Oznacza to, że pojazdy spalinowe w Polsce są o 14 proc. bardziej narażone na pożar niż samochody elektryczne.

– Z tych 30 pożarów tylko połowa była związana z problemem z baterią. Inne przyczyny to były podpalenia i pożary standardowej instalacji elektrycznej, takiej jaka jest w każdym samochodzie. Tak więc ryzyko zapłonu samochodu elektrycznego jest znacznie mniejsze. To, o czym mówimy w przestrzeni medialnej, wynika z pewnych mitów, które chyba spowodowane są tym, że jeżeli samochód elektryczny się zapali, to wówczas taka informacja staje się bardzo medialna, jest rozpowszechniana w wielu miejscach. To buduje właśnie tego typu mit – dodaje Rafał Czyżewski.

W co 10. przypadku pożaru elektryka powodem był wypadek, w co piątym awaria. Łącznie w latach 2020–2024 doszło do 64 pożarów pojazdów całkowicie elektrycznych i 46 197 spalinowych. Średni czas trwania interwencji strażackiej przy gaszeniu auta elektrycznego wyniósł 4 godz. i 10 min.

– Pamiętajmy o tym, że w przypadku samochodu elektrycznego jest mniej takich substancji, elementów, które mogą się zapalić. W przypadku samochodu spalinowego mamy benzynę i oleje, które często są zarzewiem większego pożaru. W przypadku samochodów elektrycznych jest to bateria, która w tej chwili w nowoczesnych samochodach jest zarządzana przez rozbudowane systemy informatyczne monitorujące wszystkie parametry jej funkcjonowania i mające na celu niedoprowadzenie do przegrzania baterii. Co więcej, jeżeli pożary występują z samochodu elektrycznego w tej części związanej z baterią, najczęściej są związane z wypadkiem auta, z jakimś uszkodzeniem mechanicznym, a bardzo rzadko się zdarza, żeby to było związane z samym procesem ładowania samochodu elektrycznego – tłumaczy ekspert.

Z raportu PSNM wynika, że do zapalenia się akumulatora doszło w 53 proc. przypadków pożarów aut elektrycznych. Mimo że rzadko kiedy ma to miejsce podczas ładowania czy kiedy samochód parkuje, zarządcy wspólnot mieszkaniowych, obawiając się pożaru, zakazują elektrykom wjazdu do garaży podziemnych.

– Jest to oparte na mitach i nie wynika w żadnym stopniu z norm, przepisów. Nasza branża podejmuje wiele działań, aby edukować i wypracować najlepsze standardy. Wspólnie z Państwową Strażą Pożarną przygotowaliśmy pewne wytyczne dotyczące tego, w jaki sposób należy montować infrastrukturę ładowania na przykład w halach garażowych, po to też, żeby stworzyć pewne dobre standardy. Straż ma już wypracowane procedury związane z gaszeniem. Te procedury może są trochę bardziej wymagające, gaszenie takiego samochodu trwa dłużej niż w przypadku samochodu spalinowego, ale to nie jest żaden problem, żeby w sposób kontrolowany ugasić taki pożar – podkreśla Rafał Czyżewski.

Mówi: Rafał Czyżewski
Funkcja: prezes zarządu
Firma: GreenWay Polska

(Źródło: newseria.pl)

40 komentarzy

  1. Pawel
    Odpowiedz

    Zabrakło informacji o artykule sponsorowanym.

  2. Brawo wy
    Odpowiedz

    Następna lewacka próba wybielania czegoś co nie ma najmniejszego sensu, bo sprzedaż spadła. Tak jest to napisane żeby lud bezmózgi to kupił. Tak jak mówią że w polszej jest najtańsza cena paliwa w UE. Tylko zapominają dodać że względem zarobków jednak jest najdroższe paliwo. Jak jeździ załóżmy 5 miliardów spalinowek po świecie i spali się 100 tyś a jak jest milion elektryków i spali się 10 tyś to tak to wygląda. Ale jakby elektryków jeździło 5 miliardów. Biorąc jeszcze fakt że surowce do akumulatorów wydobywane są w kopalniach przez małe dzieci w Afryce które się trują oparami ulegaja wypadkom np zasypaniu lub konają z przepracowania. Że są zatruwane całe ekosystemy przez chemię która jest potrzebna przy wydobyciu. Że nie są biodegradalne i nie podlegają recyklingowi i wywozi się ogniwa akumulatory między innymi do krajów 3 świata takich jak polszej hehe gdzie zakopuje
    się to w ziemi i staję się bombą ekologiczną. Że do gaszenia tego potrzeba morze wody a latem każe się ludziom wodę przykręcać a biednych krajach ludzie umierają z braku wody. To o tym nikt nie piszę, ja wolę 30 letniego szrota 3 litry w benzynie przynajmniej z dwutlenku węgla który się wydobywa z mojej rury wydechowej rośliny mają pożywienie a elektryki niech sobie kupują ignoranci pseudo ekolodzy którzy mają kompleksy i się lansują żeby udowodnić swojej psychice jacy są zajefajni. To jest idealny przykład na to jak konsument staje się niewolnikiem rzeczy.

  3. Demon
    Odpowiedz

    Przy zderzeniu który pierwszy się zapali. Niech edukuja co to za ekologia jak prąd z węgla mamy i jak dzieci wydobywają pierwiastki na baterie do samochodów.

  4. fik
    Odpowiedz

    Jak bedzie 20% pojazdów elektrycznych na drogach to nie będzie Straży Pożarnej bo nikt tam nie bedzie chciał pracowac.

  5. edek
    Odpowiedz

    Mój 27letni jest niepalny..!!

  6. taaaa
    Odpowiedz

    Można to porównać do kultury jazdy rowerem w Holandii, a w Polsce.

  7. kuba
    Odpowiedz

    Jak to się przedstawia w przeliczeniu na ilość aut. Ile jest aut spalinowych a ile elektryków?

    1. eLcar
      Odpowiedz

      Przecież jest o tym informacja w tekście, który komenujesz jprd

  8. Kierowca
    Odpowiedz

    Elektryki to zakała motoryzacji – sztucznie wymuszone prze zaściankową UE

  9. Kierowca
    Odpowiedz

    Pożary elektryków są żadsze ??? – a to bardzo ciekawe !!!.
    Skąd takie stwierdzenie??? w stosonku do ich ilości to jest ogromna ilość.
    aut elektrycznych w stosunku do spalinowych jest mały procent – ale jak już porówna się auta elektryczne tylko ,to sytuacja się zmienia i jest niekorzystna i to bardzo dla elektryków.

  10. Dcecececefef
    Odpowiedz

    A dlaczego przy drobnym nawet wypadku z udziałem samochodu elektrycznego przyjeżdżają 2-3 straże pożarne? Zbieg okoliczności?

    A co do statystyk to … w Polsce spłonęło 100% samochodów elektrycznych marki Lucid Air jeżdżących w naszym kraju.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy