Do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem hulajnogi doszło wczoraj w Chełmie. Na jednym z chodników potrącona została 70-letnia kobieta. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący hulajnogą elektryczną nastolatek przewoził pasażerkę. W trakcie jazdy stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w pieszą. Po zdarzeniu oboje odjechali, nie udzielając pomocy poszkodowanej.
Kobieta, która szła prawidłowo chodnikiem, upadła na twarde podłoże. W wyniku uderzenia doznała obrażeń głowy i łokcia. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który udzielił 70-latce pomocy, a następnie przetransportował ją do szpitala.
Chełmscy policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawcy i jego pasażerki. Funkcjonariusze analizują zapisy z okolicznych kamer monitoringu, a także przesłuchują świadków zdarzenia.
Służby przypominają, że hulajnoga – choć często postrzegana jako środek rekreacji – jest pojazdem, którego niewłaściwe użytkowanie może prowadzić do poważnych konsekwencji. Osoby poruszające się tym środkiem transportu powinny zachowywać ostrożność, zwłaszcza na terenach przeznaczonych dla pieszych.
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nieudzielenie pomocy poszkodowanemu i ucieczka z miejsca zdarzenia mogą skutkować odpowiedzialnością karną.
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie lepiej wprowadzić zakaz jady hulajnoga elektryczna dla osób poniżej 18 lat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy ich złapią i czy w ogóle ich złapią?? Wygląda na to że bez grubej laski nie ma co wychodzić z domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kobieta została potrącona na chodniku przez hulajnogistę, więc wina hulajnogisty. Mamy więc w komentarzach wyrazy oburzenia i potępienia wobec sprawcy.
Ale gdyby została potrącona przez samochód, to by była jej wina, bo wtedy byłaby „świętą krową, co się nie rozejrzała i wlazła pod koła”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z ust mi to wyjąłeś.
Niby sprzeczność, ale to łatwo uzasadnić.
Samochodzistom przeszkadzają piesi – więc ich obrażają, a przy ewentualnym potrąceniu na nich starają się przerzucić winę.
Ale samochodzistom przeszkadzają także hulajnogiści/rowerzysci. I to bardziej niż piesi. Dlatego, gdy tylko nadarzy się okazja do skrytykowania NURDa na kołach – to nie trzeba długo czekać na taką krytykę. Mniejsza nawet, czy uzasadnioną. Bo w tym zdarzeniu akurat uzasadnioną jak najbardziej.
Ale to jeszcze nie koniec. Samochodzisci wroga widza wszędzie. Nawet inny samochodzista z błahego powodu może stać się wrogiem samochodzisty.
Nie widziałem jeszcze nigdy na ulicy czy w internecie, żeby piesi się pobili, czy rowerzyści zajeżdżali sobie drogę, bo ktoś komuś drogę zajechał, nadepnął na buta, czy się krzywo spojrzał. Spory pomiędzy samochodzistami są na porządku dziennym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednym z większych ułomności w ruchu drogowym jest to, że można tym poruszać się po chodnikach. Ale z drugiej strony skoro można samochodem dostawczym jechać bezkarnie po chodniku to poruszania się hulajnogą zabronić?
Do kolejnego absurdu to wszystko prowadzi. Że chodnik zamiast miejscem służącym do chodzenia zamienia się w drogę dla rowerów, e-hulajnóg, motorowerów (szybkich e-hulajnóg), dostawców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A do tego wszystkiego jeszcze chodniki się w parkingi zamieniają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto jedzie po chodniku na hulajnodze bywa że daje nogę jak kogoś potrąci . Należy zatem ograniczyć chodzenie po chodnikach a spacerów zaprzestać bo hulajnogiści są wszędzie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co roku w Polsce ginie w wyniku potrącenia na chodniku kilkanaście osób. Zagadka – jakim pojazdem poruszają się sprawcy takich potrąceń:
A) hulajnogą,
B) rydwanem konnym,
C) rowerem,
D) samochodem.