Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Potrącenie na przejściu dla pieszych. Poszkodowana kobieta trafiła do szpitala (zdjęcia)

We wtorek rano na Drodze Męczenników Majdanka doszło do potrącenia pieszej. Kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 11 na Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Na wysokości cmentarza pojazd osobowy potrącił pieszą.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak wstępnie ustalono kobieta kierująca volvo jechała w kierunku Kalinówki. Na oznakowanym przejściu dla pieszych potrąciła przechodzącą przez jezdnię kobietę.

Poszkodowana została przewieziona do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112.pl)

21 komentarzy

  1. cena czyni cuda
    Odpowiedz

    Ślepa baba. Sprawdzić srajfona i prawko do zabrania, niech rowerem jezdzi!

  2. rysik
    Odpowiedz

    Tam to ani kierowcy zwalniać nie lubią a piesi nagminnie pchają się pod samochody żeby zdążyć na autobus, skończy się na tym że zapakują tam światełka i wtedy wszyscy będą zadowoleni .

    1. trace siły
      Odpowiedz

      Najlepsze byłoby przejście podziemne (miejsca jest). Ale mentalnie Lublin jest za głupi na to.

  3. Kibiczdala
    Odpowiedz

    Babstwo szaleje

  4. Latający Kubrak
    Odpowiedz

    Jest jeden prosty sposób, żeby bezpiecznie przejść przez pdp, wystarczy rzucić odbezpieczony granat i wtedy wszyscy kierowcy muszą się zatrzymać, w przeciwnym wypadku stoisz na krawędzi chodnika godzinę, zanim ktoś się zlituje i zatrzyma, po czym rozsmaruje Cie na drugim pasie jeśli ośmielisz się dotknąć stopą asfaltu.

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Chciałbym Cię nagrać jak stoisz godzinę na przejściu.Chyba Cię troszkę poniosło.Wiesz co to rozsądek,w szczególności przejście przez kilka pasów a nie osiedlową uliczkę.A wysepka miedzy jezdniami?hmmm?Bez przesady.Tak naprawdę jak ktoś nie ma w głowie wpojonych wartości swojego zdrowia to potem butki spadają,bo przecież miałem pierwszeństwo.Zasada prosta,nie zatrzymał się to nie wchodzę,zatrzymał to idę i upewniam czy na następnym pasie też się zatrzymuje,jedzie tłok aut nie włażę od razu mimo że pierwszy się w/g mnie zatrzymuje(tu też możesz zginąć ).Jakie to proste,tylko troszkę trzeba się wysilić i uruchomić co nie co między uszami.

  5. Konik Polny
    Odpowiedz

    A czy przypadkiem nie ma przepisu, który mówi, że przed wejściem na przejście dla pieszych należy się upewnić, czy nie nadjeżdża jakiś samochód? Kiedyś coś takiego uczyli w szkole. Oczywiście kierowcy też nie są święci ale zazwyczaj wina leży po środku, tylko, że pieszy ma więcej do stracenia 🙂

    1. Pirat wołowych
      Odpowiedz

      Jest, ale ludzie wolą ginąć niż go zaakceptować.

      1. Kierujoncy
        Odpowiedz

        Jest również przepis, wg którego

        „Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.”

        Tylko jak zauważyłem to nieudolni kierowcy i ich obrońcy pamiętają o obowiązkach innych, ale o obowiązkach kierowców zapominają.

  6. Marcel
    Odpowiedz

    A co niby jest niebezpiecznego w tym przejściu ??!! Doskonale widoczne i oznakowane. To kierowcy którzy mają innych w tylnej części ciała (a tym prym wiodą niestety, ale kobiety za kierownicą) są niebezpieczni !! Sam jestem kierowcą, co więcej jestem fanem motoryzacji, ale uważam, że jak najszybciej powinno uchwalić się przepisy mówiące, że pieszy który stoi przy przejściu z zamiarem jego przekroczenia powinien mieć bezwzględne pierwszeństwo przed autami. Jak można potracić pieszego będącego już NA PRZEJŚCIU?!!

    1. Franio
      Odpowiedz

      Gdyby były przestrzegane przepisy obowiązujące to do wypadków by nie dochodziło. Przypomnę, że istnieje przepis nakładający na kierujących zbliżających się do PdP nakaz zmniejszenia prędkości. To zmniejszenie prędkości (które obejmuje także zmniejszeniem prędkości do 0,00km/h – czyli zatrzymaniem) ma na celu nie narażania na potracenie pieszych będących na PdP oraz dopiero wchodzących na PdP.

      Ale, że pogromcy pieszych stosują przepisy mocno wybiórczo i przy kierowaniu pojazdem kożystają z magicznej kuli, która podpowiada im, czy pieszy zbliżający się do PdP wejdzie, czy też powstrzyma się od wejścia. Tylko, że ta kula bardzo często się myli – wtedy wydarza się wypadek.

      1. Pirat wołowych
        Odpowiedz

        Jak piesi przestrzegają przepisów to żaden zły kierowca im nie straszny.

        1. Oczywiście
          Odpowiedz

          Oczywiście. O czym przekonało się wielu pieszych potrącanych na przejściach czy nawet na zielonym.

        2. Ciekawy
          Odpowiedz

          Dodaj jeszcze, że gdyby piesza nie wyszła tego dnia z domu, to do wypadku by nie doszło.

          1. Pirat wołowych

            Gdyby żaden kierowca nie wyjechał samochodem to do żadnego wypadku by nie doszło. Tylko ludzie humanitarnie umieraliby z głodu bo z nikąd jedzenia by nie było.

  7. Pirat wołowych
    Odpowiedz

    To przejście jest niebezpieczne

    1. Franio
      Odpowiedz

      Przejście jak wiele innych, niczym szczególnym się nie wyróżnia. To zachowanie kierujących na tym przejściu jest takie, że stwarza ono niebezpieczeństwo.
      Widziałem wiele sytuacji na PdP ale takiej sytuacji, żeby pojazd, który zatrzymał się przed PdP potrącił przechodzącego pieszego, jeszcze nie.

      1. Pirat wołowych
        Odpowiedz

        Franiu to nie kierujący wepchnął pieszego na jezdnię ani nie kazał mu wejść na nie. Problem jest gdzie indziej.

        1. Ciekawy
          Odpowiedz

          No właśnie, to kierująca wjechała w pieszą na przejściu. Problem jak zwykle jest po stronie kierujących, którzy nie stosują się do obowiązujących przepisów.

          1. Pirat wołowych

            Jak zwykle oglądanie się na kogoś. Mądrzy pieszy uważają i nie cierpią. Głupi powtarzają że to kierowca miał taki lub inny obowiązek. A od siebie nic.

  8. Marcin
    Odpowiedz

    Szczęście w nieszczęściu to to, że do SOR na Grenadierów rzut beretem…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy