W niedzielę dyżurny komendy policji w Rykach otrzymał dwa zgłoszenia dotyczące odnalezienia podczas spaceru po lesie niebezpiecznych przedmiotów.
W pierwszym przypadku groźne pozostałości z okresu wojny ujawniono na terenie kompleksu leśnego w okolicy miejscowości Podlodów w gminie Ułęż. Drugi niewybuch spacerowicz ujawnił w lesie w okolicach Dęblina.
Miejscowi policjanci zabezpieczali miejsca znalezisk do czasu przyjazdu patrolu saperskiego, uniemożliwiając dostęp osobom postronnym. Saperzy rozpoznali niewybuchy jako bombę lotniczą o wadze 50 kg oraz pocisk artyleryjski 75 milimetrów.
(fot. Policja Ryki)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo na grzybach można się rozerwać 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idzie na grzyby a zbiera bomby – dziwne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Srogi grzyb.