Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Poszedł na cmentarz na grób bliskiej osoby. Załamała się płyta, mężczyzna wpadł do grobowca

Niemiła sytuacja spotkała mężczyznę, który postanowił udać się na grób bliskiej mu osoby. Kiedy stanął na betonową płytę, ta się załamała i wpadł do grobowca. Na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Groźne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek późnym popołudniem na terenie cmentarza rzymskokatolickiego przy ul. Kleeberga w Lublinie. Około godziny 17:40 służby ratunkowe zostały powiadomione, że do jednego z grobowców wpadł mężczyzna.

Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że mieszkaniec Lublina szedł odwiedzić grób bliskiej osoby. Chcąc przejść pomiędzy miejscami pochówku, stanął na betonową płytę na jednym z grobów. Ta nagle się załamała i mężczyzna wpadł do środka.

Na szczęście poszkodowany nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Sporym problemem okazało się również wyciągnięcie mężczyzny, gdyż jak ustaliliśmy, ważył on ponad 150 kg. W końcu cały i zdrowy mógł opuścić grobowiec.

Policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie, czy ze strony zarządcy cmentarza nie doszło do żadnych zaniedbań. Grób, do którego wpadł mężczyzna, był pusty.

(lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

38 komentarzy

  1. F
    Odpowiedz

    ILE 150KG? To chyba ponury zart. A jeśli to prawda to będzie miało nauczkę! I niech jeszcze ponosi koszta naprawy grobowca. Gdzie to tyle ważyć? I łazic ludziom po grobach.

  2. jerbie
    Odpowiedz

    ,,Dziękuję” się należy redakcjooo.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Dziękujemy

      1. jerbie
        Odpowiedz

        OK Dobrego wypoczynku.

  3. Iiii
    Odpowiedz

    A dokładniej był to wypadek na pogrzebie ofiary katastrofy lotniczej ze Smoleńska 2010 roku…

  4. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Kiedyś bodajże na Lipowej facet przyjechał na pogrzeb i przełażąc przez płot skoczył na grób. W konsekwencji był kolejny pogrzeb.

    1. Dyrdymałko Eustachy
      Odpowiedz

      To Bóg wymierzył karę, na ten tych miast !!!

  5. rysiek
    Odpowiedz

    „Zaniedbań ” to się dopusciła ofiara ,doprowadzajac się do 150kg wagi ,to raz ,a dwa to po grobach się nie chodzi

  6. ??
    Odpowiedz

    150 kg , to jego trzeba ukarać porządnie za nadwagę,gdzie to tak się upasło.
    On ma grubsze udo , niź ja mam w pasie( 78cm)

  7. eet
    Odpowiedz

    Powinno być oznakowania o dopuszczalnej masie całkowitej odwiedzających cmentarz.

    1. Głupi uśmiech na piance piwa
      Odpowiedz

      Dopadła go zwykła sprawiedliwość no chyba że był z pochodzenia hindusem… To może i „karma”…

  8. Lubelak
    Odpowiedz

    Po co deptał po grobie zmarłego – dopadła go karma…

    1. Lublęlak
      Odpowiedz

      Naucz się czytać, grób był pusty – pewnie tylko przygotowany do pochówku. A niektóre cmentarze są tak ciasno zabudowane, że czasami inaczej się nie da, jak „przydepnąć”, żeby przejść.

  9. Anonimowy wielbiciel
    Odpowiedz

    Rabuś? Czy jaki czort?

  10. :)
    Odpowiedz

    Będzie na przyszłość wiedział że nieboszczykom po chałupach się nie chodzi. 🙂

    1. Retoryk XXII
      Odpowiedz

      Ooo, to to, ooo to to !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy