Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pościg ulicami Parczewa. 56-latek z dożywotnim zakazem jazdy uderzał w radiowozy i łamał przepisy

Mieszkaniec gminy Milanów, który posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, uciekał motocyklem przed policją ulicami Parczewa. W trakcie pościgu wielokrotnie złamał przepisy ruchu drogowego, doprowadził do dwóch kolizji z radiowozami i próbował zmylić funkcjonariuszy. Mężczyzna został zatrzymany i odpowie przed sądem w warunkach recydywy.

fot. Policja Parczew

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, gdy dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Parczewie otrzymał zgłoszenie, że od miejscowości Milanów w stronę Parczewa porusza się motocyklista, który nie posiada uprawnień do kierowania oraz ma orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Natychmiast skierowano patrole w rejon wskazanej trasy. Na ul. Kościelnej w Parczewie funkcjonariusze zauważyli motocykl marki Romet odpowiadający zgłoszeniu. Policjanci wydali jednoznaczne polecenie zatrzymania się, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący jednak zignorował wezwania i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta.

Na ul. Mickiewicza motocyklista zwolnił, symulując zatrzymanie, po czym nagle przyspieszył i uderzył w drzwi oznakowanego radiowozu. Następnie kontynuował ucieczkę ulicami Wojska Polskiego i Warszawską, popełniając szereg wykroczeń – jechał wzdłuż drogi dla pieszych, wyprzedzał inne pojazdy bezpośrednio przed przejściem oraz poruszał się niezgodnie z oznakowaniem poziomym, w tym przekroczył podwójną linię ciągłą.

Na ul. Kościelnej 56-latek stracił panowanie nad pojazdem i ponownie uderzył w radiowóz, tym razem w jego tył. Po tym zdarzeniu został natychmiast zatrzymany i obezwładniony przez funkcjonariuszy. Okazało się, że był trzeźwy i nie odniósł żadnych obrażeń.

Sprawdzenie w policyjnych bazach danych potwierdziło, że mężczyzna ma aktywny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W poniedziałek usłyszał zarzuty popełnienia przestępstwa niestosowania się do orzeczonego zakazu w warunkach recydywy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Za popełnione wykroczenia drogowe – w tym stworzenie zagrożenia dla innych uczestników ruchu oraz dwukrotne doprowadzenie do kolizji z pojazdami służbowymi – 56-latek został ukarany grzywną w wysokości 7000 złotych. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Parczewie.

14 komentarzy

  1. Vikary
    Odpowiedz

    Ciekawe czy coś mu za to grozi????Grzywny i tak nie zapłaci,a kara zastępcza to ok,10 dni pozbawienie wolności w dobrej opiece.Amen.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Grozi mu bardzo dotkliwa kara, jaką będzie kolejny, dożywotni zakaz.

      1. Jusz
        Odpowiedz

        sądy się ośmieszają wydając takie wyroki

  2. sky
    Odpowiedz

    Uahahahahaaaa uahahahahahaaa państwo prawa

  3. Gosc
    Odpowiedz

    Trzeba mu jeszcze trzy zakazy dać!

  4. XxX
    Odpowiedz

    Chętnie kupię te rebelke.

  5. jojo
    Odpowiedz

    toż to trzeba dopisać przedrostek bardzo dożywotni żeby się odróżniały panie ministrancie z wiejskiej xD

  6. xdee
    Odpowiedz

    ulicami parczewa … skisłem

  7. lpa
    Odpowiedz

    Jednego, ainni jeżdżą motorami i tylko hałasują.

  8. mietek
    Odpowiedz

    Tylko wyjechał z domu i od razu poszedł meldunek na policję że on wyjechał i w jakim kierunku jedzie .Nie da się wyjechać z tej miejscowości w dzień a w nocy też szanse są małe . Od razu został zidentyfikowany przez społecznego obserwatora na parapecie okna i meldunek poszedł zanim zbliżył się do granic miasta . Naprawdę współczuję tam mieszkać . Zresztą od lat nikt w Parczewie nie zaginął. bo to po prostu jest niemożliwe przy tej ilości społecznych rejestratorów cierpliwie czekających godzinami w oknie w dzień i w nocy.

    1. Lubliniak
      Odpowiedz

      Ale πerdolisz.

    2. XxX
      Odpowiedz

      Bardzo dobrze ze ludzie reagują na patologię. Wyrok pokazuje że to nie pierwszyzna dla tego buraka. Lepiej że dojechany niż żeby komuś krzywdę zrobił pijaczyna.

  9. Jack
    Odpowiedz

    Miasto octu i musztardy 😂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy