W piątek przed godziną 6 rano służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze w jednym z bloków przy ul. Nałkowskich w Lublinie. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz pogotowie energetyczne.
Jak się okazało, zdarzenie miało miejsce w piwnicy budynku. W działaniach brały udział 3 zastępy strażaków, sytuację udało się szybko opanować. Akcja gaśnicza zakończyła się po godzinie a straty zostały oszacowane na kwotę ok. 3 tys. złotych.
Następnie do działań ruszyli policjanci. Chodziło o ustalenie przyczyn pojawienia się ognia. Funkcjonariusze znaleźli w pogorzelisku podłączony do prostownika akumulator.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za pare lat nie będą musieli schodzić bo nie będzie do czego xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze ładuje akumulatory w piwnicy a prąd podłączyć trzeba złodziejką w miejsce żarówki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w piwnicy jest 230V?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ziomek lipę odebrałeś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe gdzie w bloku w piwnicy znalazł gniazdko . . . .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie wyczytałeś, że tam było gniazdko?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz będą elektryki używane i troszkę większe baterie i też trzeba doładować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co dalej taki krótki artykuł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdelegalizować akumulatory! Opodatkować pożary!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akumulatory na tory!