W miniony weekend w Dęblinie doszło do pożaru, który mógł mieć tragiczne konsekwencje, gdyby nie szybka reakcja policjanta. Funkcjonariusz dęblińskiego komisariatu, będąc poza służbą, zauważył dym wydobywający się z jednego z domów i natychmiast zareagował.
Bez chwili wahania, policjant powiadomił służby ratunkowe i ruszył w stronę zagrożonego miejsca, aby w razie potrzeby udzielić niezbędnej pomocy. Po przybyciu na miejsce, sprawdził budynek i na szczęście okazało się, że był on niezamieszkały, a w środku nikogo nie było. Funkcjonariusz, mając na uwadze bezpieczeństwo innych, ostrzegł mieszkańców sąsiednich domów oraz właścicieli zaparkowanych w bliskiej odległości pojazdów.
Jak się później okazało, dym i ogień były tylko początkiem poważnego zagrożenia. Dzięki wzorowej postawie policjanta, który zareagował błyskawicznie, pożar został szybko opanowany przez przybyłych na miejsce strażaków. Niestety, w wyniku tego niebezpiecznego zdarzenia spaleniu uległ dach budynku, a wstępną przyczyną pożaru okazało się zwarcie instalacji elektrycznej.


1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo policja ! kiedyś dokańczali czyszczenie sklepów po złodziejach mielicjanci, ormo jak to pokazano w MIŚ-u.