Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 11 na drodze wojewódzkiej nr 747 w Radawcu Dużym, na trasie Lublin – Bełżyce. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wpadł do przydrożnego rowu.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ratownicy zastali w przydrożnym rowie auto marki Toyota. Jedna osoba trafiła pod opiekę ratowników medycznych.
Przez kilkadziesiąt minut jeden pas był zablokowany, pojazdy przepuszczano wahadłowo. Obecnie nie ma utrudnień z przejazdem. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.














(fot. PSP, nadesłane)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemniej na prostej wjechać wprost do rowu to też trzeba być dobrym artystą. Smuteczek. Prawo jazdy ocalało?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w tych fosach koło tej drogi brakuje tylko wody z krokodylami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakby była droga powiatowa to pewnie by nie zjechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taaa…bardzo potrzebny chodnik i ścieżka rowerowa po dwóch stronach drogi…zamiast zrobić szerszą drogę…zrobili gó*no
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedynie te rowy skutecznie chronią uzytkowników dróg rowerowych i chodnika przed samochodami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pojazd osobowy zjechał z drogi wojewódzkiej do rowu (również wojewódzkiego) – naruszenia prywatnych włości nie doszło.
To o co tyle krzyku ? 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za wcześnie skręciła czy smartfon powiedział „Skręć w prawo”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowy przy tej drodze są stanowczo za płytkie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wodzie opadowej wytłumacz, żeby pod górę też da się płynąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakoś ta droga była przez co najmniej 100 lat i zapory przeciwczołgowe nie były potrzebne…jeżdżę tamtędy przynajmniej od 20 lat parę razy w roku…i jakoś nigdy z odwodnieniem nie było problemu…ale projektant tej drogi mieszka pod Przemyślem…i nigdy tu nie był…projektował z satelity…niektórym wjazd z bramą mijał sie o parę metrów…babinie do której nikt nie zajeżdżał…zaprojektował wjazd dla TIRÓW a do wulkanizacji z kosteczki takiej jak na chodnik…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
też zawsze uważałem że z tym architektem to chyba nie do końca było wszystko w porządku. W razie czarnego lodu czy gołoledzi to strach tą drogą jechać nawet przepisowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo szyny były złe a podwozie też było złe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co ale tak ?