Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem na ul. Willowej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Kaskadową zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Na miejscu interweniowała policja.
Jak nam przekazano, oba pojazdy poruszały się w kierunku ul. Ducha. W pewnym momencie kierująca oplem kobieta zaczęła gwałtownie hamować. Wszystko z uwagi na wyjeżdżający z zatoki przystankowej autobus komunikacji miejskiej.
Jadący za nią MAN-em mężczyzna uczynił to samo, jednak ciężarówka zjechała częściowo na przeciwległy pas jezdni. Tam zderzyła się z nadjeżdżającą z naprzeciwka kią.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Świadkowie wskazywali, iż pojazdom zajechał drogę kierowca autobusu. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny kolizji.





21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się nie wpuszcza autobusu, to takie są konsekwencje. Gdyby nie MPK, korki w mieście byłyby jeszcze większe. Zacznijcie więc zwalniać i wpuszczać autobusy miejskie widząc, że kierowca zamierza włączyć się do ruchu. Inaczej będziecie siedzieć w tych swoich blaszanych puszkach i poruszać się 5 km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś w zabudowanym autobus miał pierwszeństwo…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś kierowca autobusu to był fachowiec! Teraz trzeba uawżać na bolty, autobusy i na wschodnie numery.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby ruski walnął bombę a na ciebie by spadło okno sąsiada to pewnie pretensje byś miał do sąsiada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie autobus zajechał tylko ciężarówką nie trzymała odpowiedniego odstępu… Booooże z jaką łatwością dorośli ludzie próbują zrzucić z siebie winę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Milicja to ustali. Masa „beczki” zrobiła swoje. Ostatnio kierowcy MPK dostali małpiego rozumu z tym wyjeżdżaniem na siłę z zatok przystankowych jakby zawsze mieli pierwszeństwo. A mają je pod pewnymi warunkami.
Art 18.2 Prd
„Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W kodeksie jest wykroczenie ,,zmusił do nagłego hamowania,, co w-g świadków zrobił szofer z empeku