Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 16:30 w miejscowości Stara Dąbia w powiecie ryckim. Na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa zapalił się samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak nam przekazano, pożar miał miejsce na jezdni w kierunku Warszawy, na odcinku między węzłem Ryki Północ a granicą województwa. Obecnie akcja gaśnicza dobiega już końca. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Występują również niewielkie utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest prawy pas jezdni w kierunku Warszawy.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akcja gaśnicza dobiega już końca, namiar gapiów rozjedzie się „do siebie”, wody opadną wtedy i utrudnienia w ruchu znikną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie szwabski gruz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu jakiś porsche elektryczny?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby to był elektryczny samochód to schładzanie trwałoby znacznie dłużej oraz pochłonęło większą ilość wody
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jest z tymi samochodami że się palą A może z serwisami ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzi nie stać na ASO lub choćby niezależny profesjonalny serwis. Lepią coś sami lub u Mariana w garażu i potem się pali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ASO hahaha, człeniu, ty wiesz co piszesz? Ze w ASO to same specjalisty są? Tam większe łamagi niż gdziekolwiek indziej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niekoniecznie. Sam przezylem źle wykonaną usluge przez autoryzowany serwis. Malo co mi sie auto nie zapaliło. Od tamtej pory sam naprawiam