Do wypadku doszło w środę około godziny 23:30 na ulicy Zorza w Lublinie. Pod kołami samochodu zginął mężczyzna. Jadący ulicą jeden z kierowców zauważył leżącego na jezdni mężczyznę, zatrzymał auto wysiadł i widząc, że ten nosi ślady wypadku wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe. Niestety okazało się, że mężczyzna nie żyje.
Jak wstępnie ustalono, pieszy został potrącony przez samochód, którego kierowca odjechał z miejsca zdarzenia nie udzielając ofierze pomocy. Pieszy w wieku około 60 lat zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają teraz okoliczności zdarzenia oraz poszukują pojazdu, jak i kierowcy, który potracił pieszego. Na jezdni pozostały ślady, które są zabezpieczane. Droga jest całkowicie zablokowana. Nieprzejezdna będzie przez najbliższych kilka godzin.


(fot. lublin112)
2014-07-10 00:11:27
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co wy gadacie, przecież przy wypadku w Wólce właśnie w ten sposób policja ustaliła sprawcę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na bank
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie znam się, ale po ułożeniu zwłok i śladach na jezdni można by ustalić kierunek w jakim poruszał się pojazd, a później sprawdzić najbliższy monitoring z danego dnia i godziny, a potem sprawdzać każdy samochód, który tamtędy jechał. Chyba, że byłoby widać, który jest uszkodzony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki monitoring, to są obrzeża miasta, a poza tym tam jest chodnik, to co on (ten zabity) robił na ulicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie tam widzisz chodnik?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chodnik jest jadąc od głuskiej po prawej stronie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko niestety to nie W11, tylko policja… A z drugiej strony przynajmniej ja gdybym potrącił człowieka i uciekł z miejsca zdarzenia to po informacji, że ten człowiek nie żyje sam zgłosiłbym się na policję i przyznał do winy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Racja ale policja jest zbyt leniwa na takie działania, wolą poczekać aż ktoś kto widział wypadek sam do nich przyjdzie i udzieli im wskazówek, a oni wolą sobie połazić po krzakach i szukać pijących alkohol.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam nie chciałem tego pisać, ale zgadzam się. Sam jestem ostatnio świadkiem takich sytuacji, w których Policji się nie chce.
Np. ostatnio kawałek za Krasnymstawem Policja została poinformowana o włamaniu do domu. Jak przyjechał (chyba jeden Policjant) to zastał sprawców na podwórku tegoż domu z samochodem załadowanym po brzegi wszystkim co wynieśli. Co zrobił? Poprosił żeby to wypakowali. Jak tam przyjechałem to szanowny Policjant stwierdził, że to nie jest włamanie ani kradzież.