Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Pasażerowie zadecydują o numeracji linii komunikacji miejskiej

Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie otwiera dyskusję na temat numeracji linii komunikacji miejskiej. Do wyboru są dwie opcje, można zgłosić także swoją propozycję.

Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie otwiera dyskusję na temat numeracji linii komunikacji miejskiej w Lublinie. W pierwszej kolejności, ZTM prosi pasażerów o opinię w sprawie numeru linii 10, która od 5 sierpnia br. została zelektryfikowana i w całości obsługiwana jest przez trolejbusy.

Do wybory są dwie opcje, pozostawienie obecnego numeru linii lub zmiana numeru na 150. Dodatkowo pasażerowie mogą wskazać swoją autorską propozycję. Ankieta jest dostępna na stronie www.ztm.lublin.eu. Głosowanie potrwa do 31 sierpnia br.

Po tym terminie, zostanie uruchomiona podobna ankieta, tym razem dotycząca numeracji linii nr 19, która także jest obsługiwana przez trolejbusy. Ewentualna zmiana numeru linii 10 będzie możliwa od października.

(fot. lublin112.pl)

22 komentarze

  1. Gello
    Odpowiedz

    A ja proponuje dac kierowcom godnie zarobic bo to zenada a nie zarobki za ta prace a nie glupotami sie zajmujecie rzeczywiscie wielki problem 10 czy 150

  2. gorszysort
    Odpowiedz

    A ja proponuję linię Bonda 007 hehe

  3. christo
    Odpowiedz

    Po co zmieniac jak się każdy przyzwyczaił ? Już 9-tkę zmienili bez sensu na 159 po co ? Trasa ta sama a że obsługuje suwak no to co za problem ? Kiedyś jak ceny biletów w suwakach i autobusach miały różną wartość to może to miało jakieś uzasadnienie ale teraz ? A jak dajmy na to będą jeździły same suwaki albo wprowadzą tramwaje to jaka będzie numeracja ?Tylko niepotrzebna zadyma i wydawanie dodatkowej kasy na różne bzdety.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Bo trolejbusy mają numery 3-literowe. Linie nocne literkę „N” w nazwie. Linie zjazdowe coś tam jeszcze.
      Gdy droga zmienia status na drogę ekspresową to następuje zmiana z np. DK12 na S12, itp. Wtedy wiadomo, że to ekspresówka. Tak samo powinno być z numerami trolejbusowymi.

  4. micra
    Odpowiedz

    Po długim czasie nieużywania komunikacji miejskiej w Lublinie przeżyłem mały szok – czekałem na 44. Kątem oka widzę podjeżdżający trolejbus, co prawda złożone pałąki, bo to przystanek bez trakcji, ale nawet nie patrzyłem na numer. Oczywiście po odjeździe zobaczyłem, że było to 44. Nie wiem czy to był przypadek incydentalny, ale chyba lepiej zastosować wyraźnie odróżniającą numerację. Co prawda nie ma separacji jak w przypadku tramwajów, ale informacja o tym, czy to trolejbus, czy autobus, może być czasami przydatna (np. by nie biec widząc pojazd z daleka, gdy spodziewamy się autobusu, a jedzie trolejbus).

  5. Stasio
    Odpowiedz

    I w czym by to miało pomóc? Nie można zostawić tak jak jest ?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Można albo nie można.
      Kiedyś linie autobusowe miały numery do 49, a trolejbusowe miały numery od 50 w górę.
      Gdy liczba linii autobusowych przekroczyła 49 trolejbusom dodano 100, czym oznaczenia stały się 3-literowe.
      Jeżeli nadal ma ta konwencja być utrzymana to powinna nastapić zmiana numeracji.
      Ja jestem zwolennikiem porządku, ty „tradycji”. Kogo jest więcej – nie wiem.

      1. Franio
        Odpowiedz

        3-cyfrowe, czy 3-znakowe

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy