St. post. Paweł Bartnik na co dzień jest policjantem Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji w Kraśniku, zaś po służbie działa w Ochotniczej Straży Pożarnej w Liśniku Dużym. W minioną niedzielę pan Paweł świętował własne wesele w remizie strażackiej w Godziszowie. W pewnym momencie okazało się, że w budynku obok wybuchł pożar.
Pan młody wspólnie z kolegami ochotnikami bawiącymi się na weselu ruszył do gaszenia pożaru. W remizie zawyła syrena strażacka. Po przybyciu na miejsce ustalił, czy w domu nie ma osób poszkodowanych. Z weselnikami wyłączyli prąd w domu. Dym z palącego się budynku coraz silniej unosił się do góry, ale brakowało sprzętu gaśniczego.
Wówczas zapadła decyzja, że spróbują ugasić ogień przy pomocy węża ogrodowego. Dzięki szybkiej akcji udało się nie dopuścić do spalenia całego domu, a zasięg pożaru został ograniczony do jednego pomieszczenia. W niedługim czasie na miejsce dojechały zastępy straży pożarnej dogaszając pożar.
Po akcji pan młody wrócił na wesele, gdzie czekała panna młoda i dalej świętowali swoje zaślubiny.
(fot. Policja Lublin)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja na miejscu żony bym się dwa razy zastanowiła czy dokonała dobrego wyboru, bo ewidentnie facet ma zaburzone priorytety. Wszystko rozumiem ale to był jego najważniejszy dzień a do gaszenia pobiegli koledzy nie był tam jedynym w okolicy. Trudno pojąć co rzeczony chciał tym udowodnić chyba tylko, że chwilowe ochy i achy nad jego super postawą są najważniejsze w życiu. Z perspektywy czasu, dla kogoś kto zbliża się do emerytury wiem, że rodzina jest najważniejsza bo w chwilach kryzysu to w niej jest oparcie a nie w kolegach z pracy czy ludziach, którym się pomogło, warto o tym pamiętać. Kobiecie należny tylko współczuć takiego narwańca .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni opisać pana młodego który poszedł obrzadzac krowy na swoim weselu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O czym wy wogóle piszecie. Piękna postawa godna naśladowania. Wiedzieli co zrobić. Podjęli słuszną decyzję uratowali komuś Dom. Wśród mnóstwa obserwatorów komentatorów i nagrywających takie sytuację oni wzięli się do roboty. 99 procent ludzi nie ma odwagi i nie potrafi podejmować decyzji w stresie. Większość ucieka a oni biegną „pod prąd” By pomóc. Ręce składają się do oklasków. Brawo brawo brawo! Życzę wszystkim komentującym by mieli ciągle obok siebie takich cichych bohaterów!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy jak pan młody,będący hydraulikiem,udrożni zapchany kibel na własnym weselu,w budynku obok to też o tym napiszcie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że napiszą 😉 Hejt na młodego policjanta i ochotnika OSP za udział w gaszeniu na własnym weselu nie często się trafia. Na LBN 112 niestety jak widać tak 🙁
Panie Pawle, wszystkiego dobrego, bo decyzje umie Pan podejmować słuszne 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy jakby tytuł brzmiał „Pan młody zginął podczas gaszenia pożaru na własnym weselu” to też byś tak chętnie klaskał uszami. Wszyscy mają być zadowoleni bo się dobrze skończyło, a jakby się nie udało? jakby było o tych kilka kieliszków za dużo? Między odwagą a głupotą jest bardzo cienka linia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panna młody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
poszedł odpalić swojego konara hahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sikawkowy olał żonę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strażakiem się jest, a nie bywa. Brawo chłopaki, są rzeczy ważne i ważniejsze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ma gość proitytety. Niech sobie nie myśli Panna, ze dla niej wszystko. Brawo.