Do zdarzenia doszło w piątek rano w Rykach. Przed godziną 7 kierująca skodą kobieta jechała ul. Warszawską od strony Warszawy. W pewnym momencie auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, a następnie wpadło do rowu. Tam rozpędzony samochód odbił się od nasypu podjazdu do posesji, w wyniku czego został wybity w górę, przeleciał w powietrzu niewielką odległość i spadł na ogrodzenie.
Siedząca za kierownicą 48-letnia mieszkanka Lublina miała ogromne szczęście. Mianowicie metalowy słupek ogrodzeniowy przebił się przez podłogę do wnętrza samochodu, tuż przy fotelu kierowcy. Kobieta doznała tylko niegroźnych obrażeń ciała.
Badanie alkomatem wykazało, że 48-latka była trzeźwa. Jak wyjaśniała kierująca skodą, w nocy wyjechała do Warszawy a wczesnym rankiem wybrała się w drogę powrotną. Przejeżdżając przez Ryki zasnęła podczas jazdy.
(fot. policja)
2017-12-08 19:55:33



26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz będzie bezpieczniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak KUBICA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kubicę to Ty szanuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe za co? za nieukończenie liceum?? jak dla mnie to głupek. Taki Piotruś skończył studia po 9 latach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to później się kończy jak się jeździ bez snu..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tym słupkiem to jak u Kubicy 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dziure zaspawa wiesiek z ryk on umie:))))