Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Od roku wilk z Puszczy Świętokrzyskiej szuka dla siebie miejsca. Zadomowił się w naszym regionie (foto)

W naszym regionie przybywa wilków. Jeden z nich przywędrował z województwa świętokrzyskiego i wszystko wskazuje na to, że na dobre zadomowił się we wschodniej części województwa.

Od kilku miesięcy tereny powiatów zamojskiego, hrubieszowskiego i tomaszowskiego przemierza młody, gdyż trzyletni wilk. Posiada założoną obrożę telemetryczną, dzięki której każdy jego krok śledzą naukowcy z Fundacji SAVE Wildlife Conservation Fund. Dane z GPS-a wskazują, iż wilk kilkukrotnie wybrał się nawet na teren Ukrainy, jednak za każdym razem wracał zawsze w ten sam rejon, w okolicach Tomaszowa Lubelskiego. To może wskazywać, iż postanowił on osiedlić się w naszym regionie.

Wilk Geralt, gdyż tak nazwali go przyrodnicy, urodził się na terenie województwa świętokrzyskiego. Zamieszkiwał teren dużego kompleksu leśnego zlokalizowanego w okolicach Kielc. Na początku października ub. roku, po kilku miesiącach wędrówek po okolicach macierzystego terytorium, wyruszył w poszukiwaniu nowego domu. W okolicach Zawichostu przepłynął Wisłę po czym dotarł do Lasów Janowskich.

Tak jak podejrzewali naukowcy, nie zabawił on tam długo i niebawem ruszył dalej na wschód. Wszystko dlatego, że na tym terenie żyje kilka wilczych rodzin, więc jest to ich ich terytorium, na którym nowe wilki nie są mile widziane. Po kilku dniach na terenie gminy Dołhobyczów Geralt przekroczył granicę i dotarł na Ukrainę. Po dwóch tygodniach wrócił do Polski i teraz cały czas przebywa w rejonie Tomaszowa Lubelskiego i Hrubieszowa.

Przedstawiciele Fundacji SAVE Wildlife Conservation Fund wskazują, iż nie ma tam zbyt wiele lasów, jednak krajobraz leśno-polny najwyraźniej się Geraltowi podoba. Jest też szansa, iż zatrzymała go w tej okolicy wilczyca, która poznał w trakcie swojej liczącej setki kilometrów wędrówki.

W ostatnich dniach wilka z obrożą telemetryczną dostrzegli pracownicy Zakładu Usług Leśnych wykonujący swoje zadania na terenie nadleśnictwa Mircze. Przemierzał on kompleks leśny w pobliżu miejscowości Tuczapy. Nie bał się ludzi, nie był też agresywny. Wszystko wskazuje na to, iż był to właśnie Geralt.

(fot. ZUL/Nadleśnictwo Mircze, SAVE Wildlife Conservation Fund)

23 komentarze

  1. Demon
    Odpowiedz

    Koleszka koło Lubartowa przy ścinaniu drzewa został okrążony przez 5 wilków. Nie były agresywne ale powoli wycofywał się do samochodu.

    1. ... ps
      Odpowiedz

      … wilki myslały że jest od szyszki i pewnie ścinał nielegalnie

    2. 8888
      Odpowiedz

      Dobrze, że nie koleŻka, bo mogłoby być różnie, ale skoro koleSZka to wszystko skończyło się dobrze hehee

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy