Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 9:40 na al. Andersa w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Walecznych zderzyły się dwa samochody: volvo i fiat. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volvo mężczyzna jechał al. Andersa od strony al. Spółdzielczości Pracy. Z kolei kierowca fiata poruszał się ul. Walecznych od strony ul. Unickiej. Na skrzyżowaniu miało miejsce zderzenie obu pojazdów, w wyniku którego fiat przewrócił się na bok.
Pasażer fiata trafił pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń wymagających leczenia w szpitalu.
Obaj kierowcy twierdzili, że wyjechali na skrzyżowanie na zielonym świetle. Zamontowana w volvo kamera pokazała, że to kierowca fiata zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej.
Przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu. Obecnie przejazd odbywa się bez problemu. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji.








(fot. lublin112.pl, nadesłane Wojciech, Dariusz)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze powinien z fiata dostać grzywnę za składanie fałszywych zeznań i wyłudzenia z polisy OC.!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie przyjmować mandatu i sprawę do sądu . he he Jest taka furtka prawna że sąd nie musi uwzględnić nagrania z kamerki . Takie tam paragrafy , art. i tp ble ble ble . Pewnie jest ta furtka po to że gdyby jakaś szycha z elit nawywijała i zostałoby to utrwalone na filmie , to można odrzucić taki dowód w sprawie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie, powinien zapłacić panu z Volvo z własnej kieszeni skoro nie ma na tyle jaj żeby się przyznać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak tam czasem jeżdżę, to stwierdzam, że niektórym jadącym z Walecznych bardzo długo pali się „późnopomarańczowe”.
Widać ten z Fiata to jeden z tych „późnopomarańczowych”.