Do zdarzenia doszło wczoraj na skrzyżowaniu ul. Filaretów z ul. Jana Pawła II w Lublinie. Na nagraniu zarejestrowanym przez naszego Czytelnika widać groźną sytuację drogową, do której przyczyniła się kobieta kierująca toyotą. W wyniku zignorowania wskazań sygnalizacji świetlnej mogło dojść do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Jak nam relacjonuje Czytelnik, kierująca podróżowała z dzieckiem, które znajdowało się w foteliku, na przednim siedzeniu. Mimo spowodowania groźnej sytuacji na skrzyżowaniu, nie zważając na czerwone światło, kierująca pojazdem pojechała dalej.
Ignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej jest jednym z głównych czynników powodujących wypadki drogowe. Przejazd na czerwonym świetle lub nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu może prowadzić do groźnych zderzeń i kolizji, w których nierzadko dochodzi do poważnych obrażeń lub śmierci uczestników ruchu drogowego.
Wielu kierowców, mimo obowiązujących przepisów, decyduje się na zignorowanie sygnalizacji świetlnej, co wiąże się z dużym ryzykiem. Tego typu zachowania najczęściej prowadzą do wypadków na skrzyżowaniach, gdzie dochodzi do zderzeń pojazdów różnych kategorii – osobowych, ciężarowych czy motocykli. Należy pamiętać, że każdy uczestnik ruchu drogowego, niezależnie od tego, czy jest kierowcą, pieszym, czy rowerzystą, powinien przestrzegać sygnalizacji, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo i uniknąć niebezpiecznych sytuacji.
Nagranie ku przestrodze!
Nagranie zostało celowo zablurowane
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto normalny takiemu czemuś robi dziecko ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ebana pusta klempa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jest już normą przejazd 2 aut na czerwonym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niedorozwinięte mózgi. Jak to zdobyło prawo jazdy? Niektóre baby mają sobie znane sposoby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niewiele widać na tym pseudo czymś nie liczy się :p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślepi kierowcy niech zainwestują w okulary
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znam tą osobę, jest to osoba która ciężko pracuje na nocnych zmianach, na dodatek posiada małe dzieci. Super, że wszyscy jesteście idealni i ze zmęczenia nigdy nie zrobiliście nic głupiego, czasem wystarczy chwila nieuwagi, nigdy nie wiadomo też jakie rzeczy siedzą nam w głowie, tona stresu, przemęczenie, tona nerwów i odpowiedzialności. Nikt z Was nie pomyślał że może jechała gdzieś pilnie z dzieckiem w kryzysowej sytuacji. Tak przejechała na czerwonym – jej pierwsza w życiu taka sytuacja a jeździ kupe lat, zatrzymała sie jak tylko zorientowala sie co zrobila ( nie spowodowala kolizji, zareagowala w odpowiednim momencie ) pojechala dalej tylko dlatego że spanikowała i ze stresu ruszyła dalej aby dalej nie powodować zagrożenia. Ps. Odpowiedziała za swoje czyny na komisariacie więc nie widzę powodu by dalej wylewać na nią wasze pomyje. Tylko Polacy potrafią być tak toksycznym narodem aby tylko upodlić drugiego człowieka i zròwnać z błotem. A jak nie macie co robić tylko na ludzi nawalać w internecie to może zastanòwcie się czy by nie wziąć się za prawdziwą pracę i znalezc sobie sensowniejsze hobby. Hatfu.