Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 23 nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż w jednym z lokali gastronomicznych trwa bójka z udziałem trzech mężczyzn. Jeden z nich miał wymagać pomocy medycznej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Z relacji świadków wynika, iż wszystko zaczęło się od mężczyzny, który zaczął zaczepiać przechodniów i gości lokalu. W pewnym momencie wszedł na ścieżkę dla jednośladów i zaatakował jadącego nią rowerzystę. Miał on zostać uderzony w tył głowy.
Cyklista postanowił nie zostawić tak tej sprawy i niebawem wrócił z kolegą. To sprawiło, iż agresor stracił nagle odwagę i zaczął uciekać.
– Wbiegł do restauracji, jednak rowerzyści go dopadli. Zaczęli się ostro bić, rzucali też stołami i tackami, kelnerki nie wiedziały co zrobić. Pobili go do nieprzytomności i uciekli – wskazuje jeden ze świadków.
Po chwili pobity mężczyzna wstał i również oddalił się z miejsca zdarzenia. Jak wyjaśnia nam nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, w momencie przyjazdu funkcjonariuszy, nikt nie wymagał pomocy medycznej. Uczestników awantury nie było. Do tej pory nikt też nie złożył też żadnego zgłoszenia w tej sprawie.

19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby to byli przybysze z Kaukazu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak działa naszą milicja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnio znajomi na przyjazd drogówki do kolizji w Zemborzycach czekali… 4 godziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie znajomy kogoś z policji i zdążył wytrzeźwieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i tak powinno być, dostali po mordzie i nara
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli postępowanie zostało zakończone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wkurzał ludzi komentarzami jak tutaj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kuba” teraz już wiadomo dlaczego piszesz komentarze jak „potłuczony” 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie byliście młodzi?? Nie żebym to popierał, bo jestem przeciw, ale to typowe zachowanie dla większości młodych mężczyzn, uczniów szkół średnich, studentów czy nawet młodych pracujących gdzieś tak do 35 roku życia. Rozsądek i rozwaga przychodzą wraz z wiekiem, a ci niby tacy grzeczni, spokojni często na starość dają się w kość sąsiadom, rodzinie, bo zżerają ich kompleksy, że się nie wyszumieli za młodu