Do wypadku doszło w czwartek około godziny 13:20 w Wólce koło Lublina. Na drodze powiatowej łączącej Wólkę ze Świdnikiem Dużym samochód osobowy zderzył się z przyczepą ciężarówki. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący ciężarówką mężczyzna jechał w stronę drogi krajowej nr 82 Lublin – Łęczna. W pewnym momencie w przyczepie wystrzeliła opona. W wyniki tego zjechała ona na przeciwległy pas jezdni tuż przed nadjeżdżającego z naprzeciwka nissana. Kierująca nim kobieta nie miała szans na ominięcie przeszkody i doszło do zderzenia.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. kobietę z nissana przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe przyczyny i okoliczności zdarzenia. Droga jest całkowicie zablokowana.






(fot. lublin112)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O do tego z miejsca wypadku tak porostu odjechał zmienił koło i Coco dzambo i do przodu gdzie jakies sprawdzenie stanu technicznego tej ciężarówki zniszczył zdrowie dziewczynie i pojechał no ludzie.co za policja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę ciężarówka i ciężko mi uwierzyć w to że na pustej przyczepie pęka opona. Jeszcze może w lecie przy wysokich temperaturach mogłoby się tak zdarzyć. Kolega kierowca leje wodę aż w butach chlapie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciężarówka jeździ codziennie aż do leśniczówki… Do tego obładowana drzewem. A kierowca nigdy nie jedzie przepisowych 50km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechałem kiedyś za naczepą w której strzeliła opona, huk, posypały się strzępy, ale naczepa ani drgnęła, a tu pusta przyczepa z trzema osiami nagle jedzie pod prąd, kierowca wymyślił linię obrony przed swoją głupotą, biegły musiał by być debilem, żeby w to uwierzyć, życzmy dziewczynie powrotu do zdrowia!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak jak pisze Rafał ….wersja z „pękającą oponą ” to fantazja „szofera ” ….jak już zeszlo z niej powietrze po spotkaniu z nissanem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwny ten wystrzał jak opony nie rozerwało, mi w naczepie jak strzeliła to nic z niej nie zostało. Za szybko wszedł w zakręt, bez dociążenia przyczepa zaczęła go wyprzedzać i wtedy dostał strzał od Nissana a przy uderzeniu w koło zeszło powietrze. To nie jest przednia w ciągniku że traci się sterowność 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez obciążenia nawet jeśli opona by strzeliła to jest na tyle jeszcze jedna oś, która by całość uniosła. Ptzychylam się do wersji Rafała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
moja wersja jest taka a mianowicie kierowca ciężarówki za szybko wszedł w zakręt przyczepa wyjechała poślizgiem na przeciwległy pas a opona pękła w wyniku uderzenia nissana i tyle, tamtą wersją to jedynie kierowca próbuje ratować swoją d…e tyle w temacie, sporo jeżdże to wiem co wyprawiają szeryfowie szos
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sporo jezdzisz taczką?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co Boniek jesteś moze tzw. psełdo władcą szos i ego naruszyłem, na taczce to Cię chyba zrobili
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobra opona nie strzela (pęka) sama z siebie.
ciekawe, czy był jeszcze jakikolwiek bieżnik ???