Trwają poszukiwania zbiega, który w środę uciekł z więziennego konwoju. Mężczyzna przebywał w zakładzie karnym odsiadując karę pozbawienia wolności za kradzieże. W godzinach popołudniowych osadzony został przetransportowany do szpitala, gdzie wykonywano u niego konsultację medyczną.
Po godzinie 18, kiedy mężczyzna był konwojowany z powrotem do celi, rzucił się do ucieczki. Służba więzienna nie wyjaśnia na razie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Przekazano nam jednak, że do tej pory nie udało się go zatrzymać. Co ciekawe, już niedługo, gdyż za niecałe trzy miesiące, miał on wyjść na wolność.
Oddziału Zewnętrzny przy ul. Hrubieszowskiej w Zamościu, w którym osadzony był mężczyzna, jest jednostką penitencjarną typu półotwartego. Obiekt przeznaczony jest dla 347 skazanych mężczyzn, odbywających karę po raz pierwszy.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niebawem. A może miał wyjść znienacka, tak jak czołgi na poligonie.. No i się przestraszył🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Się to nazywa zwykła degradacja kto był to wie ale facet przegial do końca haha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hrubieszowska i wszystko jasne tam to są cuda 😁😂😂😂😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A zwykły obywatel na konsultacje u specjalisty czeka nawet i rok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykły obywatel z przyjemnością sobie poczeka wiedząc, że pierwszeństwo mają obywatele niezwykli🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie go znajdą. Po Europie fajnie się jeździ tysiące kilometrów bez granic i kontroli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba bardziej zależy mu na pozostaniu w więzieniu, niż na wyjściu z niego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po takim zombiaku można się wszystkiego spodziewać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli wyjście na powietrze przesunie się w czasie o kolejny roczek.
Głupich nie sieją…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Głupi nie uciekają skutecznie z konwoju więziennego. Tu ktoś musiał to wszystko dokładnie zaplanować, chyba że jakieś patałachy z SW same stworzyły mu okazję do ucieczki.