W miniony piątek po godzinie 9.00 policjanci z opolskiej drogówki w trakcie trwania akcji „Prędkość” dokonali pomiaru prędkości kierującemu mercedesem. Jak się okazało mężczyzna w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h przekroczył ją o ponad 20 km/h.
– W związku z powyższym policjant ruchu drogowego wyszedł na jezdnię i wyraźnie wydał polecenie zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej. Kierujący Mercedesem zlekceważył i zaczął przyspieszać. Policjanci rozpoczęli pościg za kierowcą mercedesa używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Po przejechaniu kliku metrów, kierujący pojazdem skręcił w boczną drogę na prywatną posesję. Następnie zatrzymał się, wysiadł z auta i rzucił się do pieszej ucieczki. Został zatrzymany przez policjantów – relacjonuje aspirant Katarzyna Bigos z opolskiej Policji.
Ponadto po sprawdzeniu stanu trzeźwości 37-latka z gminy Poniatowa, okazało się, że miał on w organizmie ponad 2 promile alkoholu, co więcej mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania. 37-latek podróżował z dwoma pasażerami. Wkrótce usłyszy zarzuty nie zatrzymania się do kontroli drogowej i kierowania pojazdem znajdując się pod wpływem alkoholu i bez uprawnień.
Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
– Pamiętajmy, że w przypadku gdy policjant wydaje nam polecenie do zatrzymania pojazdu poprzez zastosowanie sygnałów dźwiękowych i świetlnych, to mamy obowiązek się zatrzymać. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje aspirant Katarzyna Bigos.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest Mercedes? To popierdółka jakaś. A pijaka do ciupyna kwartał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciuopa nie pomoże. Tylko batożenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po drogach porusza się więcej osób kierujących samochodami bez PJ, niż rowerzystów bez PJ.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak by nie miał nic na sumieniu to by nie uciekał