W miniony poniedziałek w nocy na dworcu PKP w Lublinie doszło do napadu na 53-latka. Do mężczyzny stojącego w hali podszedł mężczyzna, który zaczął go szarpać, a następnie uderzać pięściami po głowie.
Sprawca wyciągnął pokrzywdzonemu portfel z zawartości kilkudziesięciu złotych, a następnie uciekł. 53-latek o wszystkim powiadomił ochronę dworca oraz policję.
Na miejscu pojawili się wywiadowcy, którzy w rejonie dworca zatrzymali podejrzewanego 36-latka. Mężczyzna był nietrzeźwy. Okazało się, że jest on dobrze znany policji ze swojej przestępczej działalności. 36-latek w przeszłości wielokrotnie przebywał w więzieniu za przestępstwa podobne.
Sprawca w środę zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty. Za rozbój w warunkach recydywy grozi do 15 lat więzienia.
(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkity strzaskać w łokciach i do Wisły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Do mężczyzny stojącego w hali podszedł mężczyzna, który zaczął go szarpać…” BRAWO SOK :))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam dział nie tylko SOK, ale również wypasiona „ochrona dworca”. Więc trzeba było wezwać policjantów bo ski nie maja uprawnień do zatrzymania. Mają za to w pierwszej kolejności być zaszczepieni na wirusa, żeby wirusa pracy.
Swegi czasu poprosiłem „ochronę dworca(120 kg żywej wagi) o spowodowanie odjazdu taxi z miejscaparkingowego dla niepełnosprawnych .Usłyszałem polecenie wydane przez „ochronę:: jasiek , odjedź bo .. ujowi przeszkadzasz. Nie odjechał,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tam sa kamery zapewne ochrona spala?