Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Najpierw opijali zdany egzamin na prawo jazdy, potem jechali na samych felgach (zdjęcia)

Do 3 lat więzienia grozi mieszkańcowi gminy Nałęczów, który nie posiadając prawa jazdy, ale mając blisko promil alkoholu w organizmie kierował samochodem kolegi. Mężczyźni wracali z Puław, gdzie opijali zdany przez właściciela pojazdu egzamin na prawo jazdy. Po drodze kierujący autem uderzył w słup w Końskowoli, stracił dwie przednie opony i aż do Klementowic jechał na samych felgach.

fot. Policja Puławy

Do nietypowego zdarzenia drogowego doszło w nocy z wtorku na środę, 7/8 stycznia. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o osobowym samochodzie marki Alfa Romeo, który przemieszczał się drogą z Końskowoli przez Stok i Celejów, mimo braku przednich opon. Pojazd jechał na samych felgach, a kierujący oraz pasażer mieli sprawiać wrażenie nietrzeźwych.

Policjanci z Kurowa odnaleźli samochód porzucony na drodze w Klementowicach. Alfa Romeo nie miała nie tylko opon na przednich kołach, ale również tablic rejestracyjnych. Jak poinformowali świadkowie, dwaj mężczyźni, którzy podróżowali pojazdem, zatrzymali się, odkręcili tablice rejestracyjne, a następnie uciekli na pola, w kierunku torów kolejowych.

Niedługo po zgłoszeniu dwaj uciekinierzy zostali zatrzymani przez patrol z posterunku w Nałęczowie. Znaleziono ich w innym samochodzie, którego kierowcę poprosili o odwiezienie do Nałęczowa. Zatrzymani to właściciel samochodu oraz jego kolega, mieszkańcy gminy Nałęczów. Obaj trafili do policyjnego aresztu, a badanie alkomatem wykazało ich nietrzeźwość – młodszy z nich 20-latek miał 1,6 promila alkoholu w organizmie, starszy zaś 21-latek niespełna promil.

Sprawą zajęli się policjanci z Kurowa, którzy przeprowadzili szereg czynności procesowych w celu ustalenia, kto kierował pojazdem. Zabezpieczono ślady kryminalistyczne oraz przesłuchano świadków. Ostatecznie zarzuty przedstawiono 21-latkowi, który prowadził samochód należący do młodszego kolegi. Z ustaleń wynika, że obaj mężczyźni wybrali się do Puław, by świętować zdanie egzaminu na prawo przez 20-latka. Po kilku godzinach imprezowania 21-latek, będąc przekonanym, że pił mniej i jest trzeźwy, postanowił wrócić do domu. Wydawało mu się również, że umie jeździć, gdyż właśnie kończy kurs na prawo jazdy.

Podczas jazdy w Końskowoli 21-latek uderzył w słup przy drodze, co spowodowało uszkodzenie opon na przednich kołach. Mimo to, kontynuowali jazdę przez Stok i Celejów, co przyciągnęło uwagę świadków. Poruszanie się pojazdem na samych felgach oraz charakterystyczna jazda „wężykiem” skłoniły innych uczestników ruchu drogowego do poinformowania policji, co doprowadziło do ich zatrzymania w Klementowicach.

Mężczyzna, który siedział za kierownicą auta, usłyszy zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz popełnienia co najmniej dwóch wykroczeń – spowodowania kolizji drogowej oraz prowadzenia pojazdu bez uprawnień. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat, wysoka grzywna, surowe konsekwencje finansowe oraz co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sprawa zostanie skierowana do sądu, który zdecyduje o dalszym losie nietrzeźwych mężczyzn.

fot. Policja Puławy
fot. Policja Puławy
fot. Policja Puławy

26 komentarzy

  1. Adamuś
    Odpowiedz

    Jak nic wyborcy karakana z pisu 🤣🤣🤣

  2. Franio
    Odpowiedz

    No to kolejny kolekcjoner zakazów kierowania nam przybył. Każdą kolekcję zaczyna się od pierwszego eksponatu.

    1. Ryyyyyyyyyyyyy
      Odpowiedz

      Szkoda, że ty nie masz zakazu komentowania. Jakbyś w życiu musiał nosić transparent, żeby ludzie wiedzieli z kim maja doczynienia, to już byś tak nie szczekał. Wojowniku klawiatury. Z największą chęcią bym wysłuchał twoich poglądów na żywo.

  3. ja
    Odpowiedz

    Zapomniał wół jak cielęciem był… A drzewiej to tak nie bywało? Wiadomo, że rzadziej bo i na samochód mało kogo było stać ale fantazji, szczególnie po alkoholu też nie brakowało 🙂

    1. Piotrek
      Odpowiedz

      Już nawet nie chodzi o ułańską fantazję, wiadomo że tej nigdy nie brakowało, a dawniej trudniej było wylądować na tapecie. Jednak wiara w to, że odkręcenie tablic rozwiąże jakikolwiek problem, to już jednak kuriozum.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Mandat za kierowanie po alkoholu powinien wynosić przynajmniej 1000 zł i 20 punktów karnych to by się skończyło cwaniakowanie

  5. Franio
    Odpowiedz

    Zostawcie kierowcę bo winny zawsze piesy

  6. Franio
    Odpowiedz

    Lubię jak wujek wchodzi mi do wanny.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Czy tym razem winny rowerzysta który jechał 200 m dalej bez kierunkowskazów?

    1. Ryyyyyyyyyyyyy
      Odpowiedz

      Śniegu nie ma, mrozu też nie. A Franio bałwan dalej się trzyma.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Jak tam narracja, winny nadal tak jak zwykle pieszy?

    1. Maciek
      Odpowiedz

      Pisanie komentarzy w sieci na ten sam temat może być jednym z przykładów zachowań kompulsywnych, jeśli osoba odczuwa przymus powtarzania tej czynności, mimo że nie przynosi to jej korzyści. Tego rodzaju kompulsja może objawiać się w różnych formach, na przykład:

      – Ciągłe komentowanie tego samego tematu lub sytuacji, nawet jeśli nie wnosi to nic nowego do dyskusji.
      – Wyszukiwanie i komentowanie tych samych artykułów, postów lub wątków w mediach społecznościowych.
      – Powtarzające się interakcje z podobnymi treściami w celu uzyskania poczucia ulgi, kontroli lub aprobaty ze strony innych.

      Franiu obawiam się, że masz jakiś poważny problem…nie myślałeś o tym?

      1. jaki
        Odpowiedz

        no nie doktoryzuj problemu ,
        może Franio to emeryt mający dużo wolnego czasu, nie posiadający działki do kopania i obsadzania,
        nie skleja modeli samolotów i czołgów .
        ma czas i się bawi .
        tyle

      2. Cień
        Odpowiedz

        Od bardzo dawna nie czytam pod tym nickiem F…… niczego, więc nie wiem co tu znowu chciał przekazać, domyślam się jedynie. Twoje pytanie czy ,,nie myślałeś” jest przedwczesne, na razie jest w stadium homo erektus.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia