Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na jezdni pojawiło się dzikie zwierzę, kierowca volvo nie zdążył zareagować

Wczoraj wieczorem w miejscowości Łopiennik Nadrzeczny doszło do zderzenia pojazdu osobowego z dzikim zwierzęciem. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń zwierzę padło na miejscu.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 21 w miejscowości Łopiennik Nadrzeczny w powiecie krasnostawskim. Policjanci przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy zderzył się z dzikim zwierzęciem.

Na miejscu mundurowi ustalili, że zwierzę wybiegło wprost przed nadjeżdżający pojazd marki Volvo, kierowany przez 56–latka z powiatu bialskiego. Zwierzę niestety nie przeżyło zderzenia z pojazdem. Kierowcy na szczęście nic się nie stało, a jego auto zostało lekko uszkodzone.

Jest to już kolejny przypadek zdarzenia drogowego z udziałem dzikiego zwierzęcia na drogach powiatu krasnostawskiego. Od początku marca na terenie tego powiatu odnotowano już dziewięć podobnych przypadków. Policjanci apelują o zachowanie rozwagi i ostrożności na drodze.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

8 komentarzy

  1. Ator
    Odpowiedz

    To dzika locha była po rozwodzie.

  2. Stachu.
    Odpowiedz

    Policjanci byli zbyt pijani by określić jakie to było dzikie zwierze. Dzikie to dzikie co sie czepiacie Policjantów 😀

  3. Remik
    Odpowiedz

    Franio bez rowerka biegał

  4. Pioter
    Odpowiedz

    Zdziwiłbym się jakby mu się coś w Volvo stało. Jedno z bezpieczniejszych aut.

  5. Jaka
    Odpowiedz

    Żubr bóbr łoś? Ciężko napisać jakie zwierzę ?

  6. Każeł żoliborski
    Odpowiedz

    Droga nie poświęcona

  7. ???
    Odpowiedz

    Policjanci apelują o zachowanie rozwagi i ostrożności na drodze! Chyba do dzikich zwierząt bo winy kierowcy to ja tu nie widzę. Jeżeli już to winny jest właściciel dzikiej zwierzyny czyli tzw. skarb państwa (teraz w osobie Jacka Sasina, ha,ha), który nic nie robi by jego własność nie powodowała szkód a o odszkodowaniach za ich działalność nie chce nawet słyszeć. Wszystko dla dobra suwerena! ***** ***

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia