Występujące od kilku godzin ciągłe opady śniegu sprawiły, że na drogach województwa lubelskiego znacznie pogorszyły się warunki do jazdy. Znaczna cześć tras ma białą nawierzchnię. W wielu miejscach kierowcy mają problemy z wjazdem na wzniesienia.
Również na ulicach Lublina sytuacja nie jest najlepsza. Sprawiło to, że doszło do wysypu kolizji. Jak ustaliliśmy, tylko w ciągu ostatniej policjanci otrzymali zgłoszenia o kilkunastu tego typu zdarzeniach. Już teraz wiadomo, że na przyjazd patrolu drogówki trzeba będzie oczekiwać nawet do kilku godzin.
Kierowcy alarmują, że zablokowana jest ul. Lubartowska na odcinku między placem Łokietka a al. Solidarności. Utknęło tam kilka pojazdów komunikacji miejskiej, które nie były w stanie pokonać wzniesienia. Pojawiła się tam już piaskarka, na chwilę obecną wciąż nie udało się opanować sytuacji. Częściowo zablokowane jest też skrzyżowanie ul. Żeglarskiej i ul. Nałkowskich. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe, a następnie tuż obok utknął autobus przegubowy.
Jak wyjaśniają drogowcy, dopóki występują intensywne opady, sytuacja nie ulegnie znaczącej poprawie, Wszystko dlatego, że zaraz po przejechaniu sprzętu do odśnieżania, nawierzchnia znów robi się biała. Zapewniono nas, że obecnie pługosolarki pracują zarówno na ulicach miasta, jak też na drogach krajowych i wojewódzkich.










(fot. lublin112, nadesłane – Karol, ML)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe ile beemek e36 i e46 się dzisiaj rozbije gdy nocą amatorzy pajacowania wyjadą na ulicę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świadomi kierowcy sami prowokują poślizgi, ci co nie umieją jeździć niech siedzą w domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni ukarać MPK za blokowanie miasta bo szkoda na opony zimowe .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taka firma nie kupiła opon do taboru co niektórzy tu piszący wymagają już wam wyjaśniam dlaczego nie bo bilet by kosztował 20zl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sugerujesz, że wydatek na opony do jednego autobusu ~20-30 tys. zł zwiększyłby cenę biletów 5-cio krotnie? Dwa komplety opon to dwukrotnie większy koszt, ale też dwukrotnie dłuższa trwałość. Więc koszt ostatecznie nie jest taki duży. Lublin to nie Holandia. Jest dużo wzniesień i powinny być stosowane odpowiednie opony, aby zadbać o bezpieczeństwo pasażerów. Więcej pewnie kosztuje paliwo do jednego autobusu miesięcznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym co namazalem nic mądrego miało nie być miała być mądrość ludowa jak niewiadomo o co chodzi chodzi o kasę mistrzu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opony zimowe w ciężarówce albo autobusie ? A czy coś takiego jest? Komentatorzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś takiego jest. Jest na kołach w komunikacji Lublin. Jednak gdy totalna szklanka to i zimówki nie pomagają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko zaczyna padać śnieg i wychodzi kto ma prawo jazdy a kto potrafi jeździć. Spółdzielczości Pracy pod górę jazda 20km/h bo pseudosuv’iki wracają na wioski gdzie na leasing stać, ale na opony już nie styka. Gacie do prania, kostki białe od ściskania kierownicy, palpitacje serca. Jeśli nie umie się jeździć to samochód do garażu i wyciągnąć na wiosnę. Właśnie takie przesadne obs….nie powoduje powstawanie korków, problemów z wjazdem pod górę i ogólnego chaosu na drodze. Zachować większą odległość, myśleć z wyprzedzeniem i będzie dobrze. Nie ma co tamować ruchu jazdą z prędkością spacerową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do służbowego auta dostałem takie super „zimówki”, że sam jeździłem 30km/h. Jakbym na letnich jechał. ABS i ESP miały co robić. Powinni zakazać produkcji takich „opon”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaczęło podać kolo południa widziałem pierwsza odsniezarko kolo17 30 kto był lepszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może ja jestem głupi, ale niech mi ktoś wyjaśni . Gdzie zbierze się śnieg po przejechaniu prostego pługu po drodze z wielkimi koleinami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tydzień temu tj 29 listopada mogliśmy przeczytać:
„Specjalistyczny sprzęt, zapasy środków do zabezpieczania nawierzchni oraz służby są już w pełnej gotowości do walki z zimą. Lublin jest przygotowany do szybkiej reakcji na pogorszenie pogody, a monitoring sytuacji odbywa się całodobowo.”
a dzisiaj:
„Jak wyjaśniają drogowcy, dopóki występują intensywne opady, sytuacja nie ulegnie znaczącej poprawie, Wszystko dlatego, że zaraz po przejechaniu sprzętu do odśnieżania, nawierzchnia znów robi się biała.”
Zatem możecie nie robić nic, bo jak pada śnieg to jest biało. A jak przestanie padać i będzie ciepło wszystko się roztopi. Doprawdy, wasza logika jest niepojęta. Jakoś w stolicy można posypać solą czy to przed spodziewanym mrozem czy opadami śniegu, a Lublin co? A Lublin nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Lublin co ? A to , że już zaczęli działać w kierunku oszczędności by na wiosnę wypracować sobie premie .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę tak samo jak adc w Wielkiej Brytanii jak zapowiadają koko zera stopni wyjeżdżają plugin spać A tu czekają na opady a później trzeźwego kierowcy
Parodia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jutro w Lublinie nie będzie już żadnego bolta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jeżdżą, bo „zaraz po przejechaniu sprzętu do odśnieżania, nawierzchnia znów robi się biała”, a jakoś w większe śnieżyce jeżdżą i odśnieżają co się da, a nawet posypują czymś drogę, żeby nie robiła się szklanka pod tym śniegiem. Przecież dzisiaj spadło zaledwie 2-3cm śniegu a nie 20-30cm. Na Warszawskiej na skrzyżowaniach nie da się ruszyć, bo lód się zrobił, a wystarczyłoby posypać solą drogową.