Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zakupiło 140 tys. czujek dymu oraz tlenku węgla (czadu). Zakup zrealizowano w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a łączny koszt wyniósł około 5 mln zł.
Urządzenia mają zostać przekazane osobom najbardziej potrzebującym i najbardziej narażonym na zatrucie dymem lub tlenkiem węgla. Montaż czujek w domach beneficjentów ma odbywać się bezpłatnie, a instalację przeprowadzą strażacy. W ramach akcji strażacy mają nie tylko dostarczyć i zamontować urządzenia, ale także przeszkolić domowników z zasad bezpieczeństwa oraz profilaktyki.
Marcin Kierwiński wskazał, że działania w obszarze ochrony ludności i obrony cywilnej obejmują również inwestycje bezpośrednio dotyczące codziennego bezpieczeństwa mieszkańców. Podkreślił, że przekazywanie czujek ma dotyczyć osób najbardziej zagrożonych, m.in. z uwagi na warunki mieszkaniowe lub otoczenie, w którym żyją.
– Ochrona ludności i obrona cywilna to także te inwestycje, które są najbliżej ludzi, w codzienne bezpieczeństwo. Tak postrzegamy tę akcję. Zdecydowaliśmy, że będziemy przekazywać czujki osobom najbardziej zagrożonym zatruciem dymem czy tlenkiem węgla, trafiać do osób, które z racji warunków mieszkaniowych, bądź zagrożeń, jakie są wokół nich, takiego wsparcia potrzebują – wyjaśnił szef MSWiA.
W przekazanych informacjach podano, że każdego roku w pożarach ginie statystycznie około 400 osób, a tlenek węgla powoduje śmierć dziesiątek osób. Minister zwrócił uwagę, że wielu tragedii można byłoby uniknąć dzięki prostym urządzeniom alarmowym, jakimi są czujki.
Akcja została przedstawiona jako element przygotowania do wprowadzenia obowiązku posiadania zamontowanej czujki. Zgodnie z zapowiedzią, obowiązek ten ma wejść w życie 1 stycznia 2030 r. i obejmować wszystkie domy i mieszkania, w których znajdują się źródła ciepła na opał (np. węgiel, drewno) lub paliwo (np. gaz, olej opałowy).
Przekazano również, że od czerwca 2026 r. obowiązek montowania czujek ma dotyczyć wszystkich obiektów hotelarskich oraz obiektów świadczących usługi najmu krótkoterminowego. MSWiA zachęca jednocześnie, aby nie czekać na wejście w życie przepisów i montować czujki już teraz we własnym zakresie. Szef resortu zaapelował też do mediów o włączenie się w działania informacyjne i budowanie społecznej świadomości w tym zakresie.
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
MSWiA kupiło 140 tys. czujek dymu i czadu… bo ok 60 osób zaczadziało…
Daleko idąca przezorność na „wyrost”, czy chęć pomocy producentom i handlowi w pozbyciu się zapasów magazynowych, nadmiaru badziewia ?
No i zapowiedź że od czerwca 2026 r. zaistnieje obowiązek montowania czujek ma dotyczyć wszystkich obiektów hotelarskich oraz obiektów świadczących usługi najmu krótkoterminowego, też daje nadzieje na zwiększenie produkcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie . Nie lepiej było wydać tyle pieniędzy na mobilne ołtarze a nie jakieś tam czujniki .
W dodatku niewiadomo czy działają nie to co ołtarze .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trudno się z taką skrajnością zgodzić, ale COŚ w TYM jest !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wykryją też pogłos? 🙃🧐
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na szpitale pieniędzy nie ma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tym że wschodu żeby nie korzystali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
korupcja polityczna czyli po zmianie władzy będą zarzuty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
OBUDZILI SIE JAK JUZ PONAD 40 OFIAR ZATRUCIA CZADEM A ZIMA KU KONCOWI.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marnwanie pieniędzy chańba tusk do dymisji natychmiast
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czujniki mają nadruk WOŚP, czy walczymy z sepsą?