W najbliższą niedzielę, 24 marca, w Lublinie odbędzie się Moto Marzanna. Wydarzenie skierowane jest do motocyklistów i wszystkich miłośników dwóch kółek. Ma to być oficjalne pożegnanie zimy i powitanie wiosny.
Impreza rozpocznie się w południe zbiórką na parkingu Areny Lublin. Następnie uczestnicy przejadą paradą ulicami miasta nad wodę, gdzie nastąpi tradycyjne topienie Marzanny. Kolejnym miejscem ma być Plac Teatralny, gdzie zaplanowano wizytę na zlocie food trucków.
Warto podkreślić, że wydarzenie nie jest rozpoczęciem sezonu motocyklowego. To zostało zaplanowane za miesiąc, również na terenie parkingu Arena Lublin. W programie będzie szereg atrakcji, konkursów z nagrodami, do tego wystawy motocykli i akcesoriów motocyklowych.

13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lewa w górę Panie i Panowie! Bezpieczeństwo i kultura ponad wszystko! Dozoba!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach Ci leniwi rowerzyści.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żegnamy spokój i bezpieczeństwo na drogach, witamy przekraczanie prędkości i łamanie przepisów drogowych. Bo przepisy to są tylko dla Januszy i biedaków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak, będziemy też gwałcić staruszki na przejściach dla pieszych i straszyć małe dzieci, a strzelaniem z wydechu straszyć nachodźców ze wschodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może warto byłoby dopisać orientacyjnie godziny topienia Marzanny i miejsce, bo
sama woda jest głęboka i szeroka. Człowiek xhciałby pójść z dziećmi, a tu szukaj wiatru w polu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idzie wiosna, będą warzywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Jak można domniemywać samochodziarze (których na drogach ginie najwięcej) śmieją się, tych, którzy poruszają się po drogach motocyklami i też na tych drogach giną (w około 5x mniejszej liczbie niż samochodziarze).
2. Ktoś, kto przez cały rok porusza się samochodem, a przez letnie miesiące także czasami motocyklem jest nazywany motocyklistą? To ma taki sens, jak nazywanie potrąconego kierowcy, który zmieniał koło w samochodzie osobą pieszą, która klęczała na drodze.
Tak o tym wspominam, bo we wczoraj podanych statystykach policyjnych były wymienione także potrącenia osób klęczący na jezdni. Więc jeżeli to nie osoba z pielgrzymki, to nie mam innych pomysłów na to, kto i po co ma klęczeć na jezdni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bydło będzie ryczało i strzelało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
***** *** i kler i konfederację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I Ciebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Któryś cię bardzo skrzywdził i zostawił teraz jesteś zły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota