Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nie mogą pogodzić się z zamknięciem Toru Lublin. Nadal po nim jeżdżą

Miłośnicy sportów motorowych nie mogą pogodzić się z zamknięciem Toru Lublin. Wczoraj wieczorem kilka osób po nim jeździło, pomimo że powinien być zamknięty od 1 stycznia.

Miłośnicy sportów motorowych i jazd po Torze Lublin nie dają za wygraną. Nie mogą pogodzić się z faktem, że został on zamknięty. Wjeżdżają na tor i urządzają sobie wieczorne jazdy, po tym jak ktoś zerwał łańcuch z bramy wjazdowej. W tej chwili na tor może wjechać każdy i o każdej porze.

W sobotę wieczorem około godziny 21 na torze pojawiły się cztery pojazdy. Informacja o otwartej bramie zaczęła docierać do innych miłośników szybkiej jazdy i zanim przyjechała policja pod bramą pojawiło się kilka aut.

-Słyszałem, że tor otworzyli więc przyjechałem pojeździć – powiedział nam jeden z kierowców.

Po kilkunastu minutach na torze pojawiła się także policja. Prawdopodobnie mieszkańcy pobliskich bloków zaalarmowali mundurowych, że z toru odchodzą odgłosy jeżdżących aut pomimo, że od 1 stycznia powinien być on zamknięty.

Funkcjonariusze wjechali na tor i poinformowali kierowców, że jeżdżą po prywatnym terenie i powinni wyjechać. Kierowcy grzecznie opuścili tor. Policja zapewne poinformuje właściciela toru, że powinien go zabezpieczyć w odpowiedni sposób, aby nie dochodziło do podobnych incydentów.

Przed godziną 22 wszyscy opuścili tor.


2015-01-11 09:39:48
(fot. wideo lublin112.pl)

53 komentarze

  1. iwonka
    Odpowiedz

    I maja racje niech tam jeżdżą ! Robią to co kochają , jeżeli nie tam to gdzie mają jeździć po ulicach ? Zastanowienia trochę ludzie .

  2. Wojtas
    Odpowiedz

    Policja wygania z prywatnego terenu? Skoro nowego właściciela nie było to g….wno mogła policja im zrobić bo na prywatnym terenie jesli ktoś nie zagłusza ciszy nocnej i nie robi nic złego to nic nie może zrobić!

    1. obserwator dzielnicowy
      Odpowiedz

      czy panujesz nad tym co piszesz?

  3. Benek
    Odpowiedz

    Proponuje jazde na pobliskim osiedlu jak nie można na torze. Może wtedy ludzie zaczną inaczej myśleć bo jak narazie to myśleli w innym kierunku.

    1. aaa
      Odpowiedz

      Moze zarejestrujcie kosciol fanow motoryzacji, ktory wymaga spotykania sie na nabozenstwach w celu scigania…. Nikt nie moze zabronic wyznawania religiii 😛

    2. rafal m Maly
      Odpowiedz

      I to jest mysl !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zebrac sie w kilkanascie osob i jezdzic grzecznie bez wyglupow, powoli, bezpiecznie CODZIENNIE W NOCY o roznych godzinach przez kilkanascie, kilkadziesiat minut i wtedy moze do tych idiotow dotrze ze to tor byl tu pierwszy a nie oni, dla tego tez miedzyinnymi byly tansze mieszkania.

      1. xor
        Odpowiedz

        Jakie tańsze??? 3 lata temu kupowałem kwadrat, rozglądałem się i tam. Ceny? Kupiłem gdzie indziej 600zł taniej na metrze + garaz i piwnica. Tam musiałbym jeszcze do tego dopłacić. Więc jak nie wiesz, to nie pi***ol i nie powielaj gdzieś zasłyszanych bzdur, bo gówno wiesz a sie wypowiadasz.

        1. th
          Odpowiedz

          To ty chyba pierdzielisz głupoty bo w dupie byles i gowno widziales, 3 lata temu mieszkania nie byly tansze tylko jakies 6-7 lat temu jak osiedle było „nowe” i na bank były tańsze te z oknami na tor

  4. Gosia
    Odpowiedz

    To było od lat, osiedle wybudowali później, mieszkańcy doskonale wiedzieli gdzie kupują mieszkania. To niesprawiedliwe. A dzwon kościelny w środku osiedla im nie przeszkadza, bo wiadomo, że z kościołem nikt nie wygra.

    1. a
      Odpowiedz

      dzwon kościoła nie dzwoni non-stop przez kilka godzin ani w nocy. Zastanów się zanim coś napiszesz.

  5. Lex
    Odpowiedz

    Tak łatwo nikt się nie podda.. Tylko szkoda ze teraz wszyscy mieszkańcy będą budzeni w nocy przez ryki silników i upalania gumy, przez kilku idiotów co rozpoczęli tą wojnę.

    1. fggh
      Odpowiedz

      Nie wiem po co tam ludzie wjeźdżają, ja bym tak pod blokami zaczął jeździć

    2. Sun
      Odpowiedz

      Tych kilku „idiotów” woli się wyładować na torze niż na ulicy. Tor był pierwszy więc ,wielka szkoda.

    3. alias
      Odpowiedz

      Mieszkancy zaczeli tam mieszkac kiedy tor juz od dawna tam finkcjonowal. Zastanowmy sie wiec, kto tu jest idiotą…

    4. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Nie zgadzam się z określeniem „idioci” – to PASJONACI
      I choć czasami pomiędzy tymi określeniami można postawić znak równości, to jednak bardziej elegancko brzmi. 🙂

    5. anabella
      Odpowiedz

      a tego toru to się nie da przenieść gdzieś na odludzie? typu Niedźwiada . wycie do woli a daleko nie jest.

      1. hustler
        Odpowiedz

        Ten tor był na odludziu. Tylko ktoś wziął w łapę i pozwolił tam postawić bloki.

      2. Dami
        Odpowiedz

        I co. Będziesz jeździć 50 czy 60 km do Niedzwiady po to żeby sobie godzinę po torze pojeździć? Głupota w czystej formie

      3. fasfas
        Odpowiedz

        Ten tor jest na odludziu.. tylko, że obok niego ktoś postawił bloki.. i a idioci i totalni imbecyle, tam mieszkający mają teraz pretensje.. ciekawe czy jakby kupili mieszkania obok aktywnego wulkanu i mięli lawę w salonie, zgłaszaliby do miasta skargi żeby przenieść wulkan..

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy