Radny Tomasz Gontarz złożył 6 czerwca 2025 r. interpelację do prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, domagając się w niej wstrzymania postępowania w sprawie budowy wieży antenowej przez firmę Towerlink Poland Sp. z o.o. na działce przy ul. Łęczyńskiej 9D. Inwestycja, mimo wcześniejszych protestów i decyzji o odmowie pozwolenia na budowę z października 2024 r., powraca – inwestor złożył nowy wniosek 16 maja 2025 r.
Zaniepokojeni mieszkańcy, w tym wspólnota z bloku przy ul. Wrońskiej 8A, obawiają się przede wszystkim negatywnego wpływu pola elektromagnetycznego emitowanego przez maszt na zdrowie ich oraz ich dzieci. Zdaniem radnego Gontarza odpowiedź Urzędu Miasta Lublin z 18 czerwca 2025 r., podpisana przez zastępcę prezydenta Tomasza Fularę, nie rozwiewa tych obaw, a wręcz budzi kolejne wątpliwości co do podejścia władz do kwestii zdrowia publicznego.
Jak podkreślono w piśmie z Urzędu Miasta, rolą samorządu jest jedynie weryfikacja zgodności projektu z przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 grudnia 2019 r., określającego dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych. Szczegółowe pomiary mają być wykonane dopiero po uruchomieniu instalacji, a ich wyniki zostaną przekazane sanepidowi i inspekcji ochrony środowiska. Mieszkańcy jednak pozostają bez jakiejkolwiek gwarancji bezpieczeństwa jeszcze przed rozpoczęciem budowy.
Szczególnie kontrowersyjne jest stanowisko magistratu, zgodnie z którym brak jest podstaw prawnych do zatrzymania postępowania administracyjnego mimo wyraźnego sprzeciwu lokalnej społeczności. W odpowiedzi udzielonej przez zastępcę prezydenta wskazano, że konsultacje społeczne nie są wymagane na etapie wydawania pozwolenia na budowę, a dla tego typu inwestycji nie przewidziano także oceny oddziaływania na środowisko – decyzja ta wynika z rozporządzenia Rady Ministrów obowiązującego od 4 czerwca 2022 r. Zainteresowani mieszkańcy zostali jedynie poinformowani pisemnie 20 maja 2025 r. i skierowani do Biuletynu Informacji Publicznej, co – jak podkreślają – nie stanowi realnej formy dialogu z władzami.
Radny Tomasz Gontarz nie kryje oburzenia.
– Mieszkańcy Bronowic zasługują na to, by ich obawy dotyczące zdrowia były traktowane serio. Odsyłanie ich do formalnych procedur i brak inicjatywy w kierunku niezależnych ekspertyz, np. przez sanepid czy uczelnie takie jak Politechnika Lubelska, pokazuje, że zdrowie publiczne jest dla miasta sprawą drugorzędną – podkreśla.
W swojej interpelacji radny wezwał prezydenta do podjęcia działań zmierzających do wstrzymania postępowania administracyjnego, przeprowadzenia pełnych konsultacji z mieszkańcami oraz zlecenia niezależnych badań wpływu instalacji na środowisko. W odpowiedzi Urząd Miasta zasłonił się przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, które rzekomo nie dają podstaw do takich działań.
Gontarz zapowiada kontynuowanie interwencji, jeśli władze miasta nie zmienią swojego stanowiska.
– Nie pozwolę, by zdrowie mieszkańców było poświęcane na ołtarzu biurokratycznych procedur. Czas na prawdziwy dialog i konkretne kroki! – deklaruje.
Obawy mieszkańców są tym bardziej zrozumiałe, że obszar przy ul. Łęczyńskiej i Wrońskiej dynamicznie się rozwija i przyciąga nowe rodziny. Ich zdaniem, maszt telekomunikacyjny nie tylko może stanowić zagrożenie dla zdrowia, ale również negatywnie wpłynąć na wartość okolicznych nieruchomości.
W świetle braku rzetelnych konsultacji i niejasnych zasad postępowania administracyjnego, sprawa budowy masztu przy ul. Łęczyńskiej staje się kolejnym przykładem napięcia pomiędzy potrzebami mieszkańców a formalizmem urzędniczym. Radny Gontarz apeluje do władz o zmianę podejścia i większą wrażliwość na głos lokalnych społeczności.
– Rozstrzygnięcie w sprawie wieży antenowej przy ul. Łęczyńskiej 9d w Lublinie zostanie podjęte po sprawdzeniu kompletności złożonej przez inwestora dokumentacji, rozpatrzeniu ewentualnych uwag i zastrzeżeń złożonych przez strony postępowania i sprawdzeniu zgodności zamierzenia z przepisami – wyjaśnia w odpowiedzi na interpelację radnego Zastępca Prezydenta Tomasz Fulara.
Interpelacja radnego oraz odpowiedź na nią jest dostępna tutaj: https://bip.lublin.eu/rada-mia
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeżeli radny Gontarz tak dba o zdrowie mieszkańców, to niech zajmie się tematem lekarzy zarabiających po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie do których i tak nie można się dostać 😀
co? to trudniejszy temat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczyło się uczyć 🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać ze radny ma parcie na szkło i wymyśli dowolną pierdółę żeby tylko zaistnieć w mediach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A szybkiego neta, oglądać filmy i grać w gierki to by każdy chciał. Zawsze można założyć czapeczkę z folii aluminiowej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Conajmniej na 2ch kościołach w Lublinie są anteny 5g, ale tam jak idziecie to bozia was naświetla swoim Wifi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wołajcie tych z Kraśnika!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pani Wcisło jest z Kraśnika!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak nie chca masztu musza wyrzucic telefony komorkowe do smietnika w ramach ochrony zdrowia hipokryci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Największym zagrożeniem dla zdrowia nie są maszty telefonii tylko roczne kolejki do lekarzy, wymyślone kontrakty i wyceny świadczeń oraz opieszałość i brak zaangażowania ze strony lekarzy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czapki z folii juz porobione? Brygada gotowa z koktajlami Molotova aby robić rajd i podpalić? Nawet sobie nie wyobrażacie ile różnych fal lata wokół was i jakoś ostatnich cząstek w głowie nie pali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zadziwiające, że ludziom przeszkadzają wiatraki albo maszty, a nie przeszkadza im hałas uliczny, spaliny i korki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
postawią na dachu kościoła na ul Gospodarczej i będzie ok tak jak kiedyś na ul Bursztynowej pod starym lasem przeszkadzał nadajnik ale już na dachu kościoła przy ulicy Bursztynowej już nie