Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na ul. Bernardyńskiej w Lublinie. Nasz Czytelnik jechał od strony Placu Wolności i na wysokości kościoła, poza przejściem dla pieszych, na jezdnię wtargnął mu mężczyzna.
Następnie stanął przed maską auta na przejściu dla pieszych i nie chciał zejść na chodnik. Pomimo wielu próśb mężczyzna nie chciał zejść z jezdni. Kierujący pojazdem wycofał, a potem ominął go i pojechał dalej.
Należy pamiętać, że tego typu zachowanie jest karalne. Za tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu można zostać ukaranym karą grzywny lub karą nagany.
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dlaczego znowu morda patusa zapikselowana?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby Ciebie matka nie rozpoznała. Schlałeś się i nawet nie pamiętasz co robiłeś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Ostatnie pokolenia” dotarło do miasta inspiracji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…jak REZUS…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyglada zupełnie jak reżyser w ubraniu, lub jak wyborca szymkolewokopo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naoglądał się internetów, nagapił się i też tak chciał 😉