Nie od dzisiaj wiadomo, że strażacy mają bardzo szeroki zakres działań ratowniczych często zaliczanych do bardzo rzadkich i nietypowych. Taką też przeprowadzili w minioną środę.
Wczoraj do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Opolu Lubelskim zgłosiła się kobieta ugryziona przez meszkę podczas prac polowych. Zdarzenie miało miejsce dwa dni temu w palec serdeczny kończyny górnej prawej. Od tego czasu nastąpił silny obrzęk palca wokół obrączki powodujący dużą bolesność.
Kobieta zgłosiła się wcześniej do izby przyjęć szpitala powiatowego, z którego została odesłana do straży pożarnej. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, uśmierzeniu bólu, a także zmniejszeniu obrzęku palca poprzez obłożenie go lodem. Następnie przy użyciu urządzenia typu DREMEL przecięto obrączki jednocześnie cały czas schładzając miejsce cięcia oraz palca.
Po przecięciu obrączki oddano kobiecie, a także polecono udać się na izbę przyjęć szpitala w celu konsultacji chirurgiczno-ortopedycznej.


(fot. PSP Opole Lubelskie)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia” – dobre.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstrzymali ruch w promieniu 1 kilometra. To oczywiście mój kamyczek do redakcji. Szacunek dla strażaków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak… musieli kobitę związać żeby nie wierzgała przy przecinaniu…to właśnie zabezpieczenie miejsca zdarzenia ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i w końcu nie wiadomo, czy zaszła, czy nie zaszła…