Najszybciej rosną płace u podstaw
Raport GUS „Struktura wynagrodzeń według zawodów za październik 2024 r.” przynosi optymistyczną informację: w porównaniu do października 2022 roku, wynagrodzenia nominalne wzrosły we wszystkich wielkich grupach zawodowych. Nie był to jednak wzrost równomierny. Najwyższy odnotowano w grupie Pracownicy wykonujący prace proste – aż o 33,4%. Znacząco, bo o 33,0%, wzrosły też pensje mężczyzn w grupie Pracownicy usług i sprzedawcy.
Z kolei najwolniej rosły wynagrodzenia w grupie, która i tak zarabia najwięcej – Przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy. Ich pensje zwiększyły się „jedynie” o 21,0%. Ten trend jest w dużej mierze efektem gwałtownego wzrostu płacy minimalnej, która w analizowanym okresie skoczyła o 42,9%, „podciągając” w górę najniższe wynagrodzenia.
Kobiety wciąż zarabiają mniej niż mężczyźni
Niepokojący, choć niestety przewidywalny, jest wniosek dotyczący różnic w wynagrodzeniach ze względu na płeć. W każdej z dziewięciu wielkich grup zawodów przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto mężczyzn było wyższe niż kobiet. Największe dysproporcje utrzymują się w zawodach zdominowanych tradycyjnie przez mężczyzn. W grupach Robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy oraz Operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń mężczyźni zarabiali średnio o 26,8% więcej niż kobiety. Jeszcze większa luka widoczna jest w przypadku wynagrodzeń godzinowych wśród robotników przemysłowych – tam mężczyźni zarabiali o 26,2% więcej na godzinę.
Ciekawym wyjątkiem są Pracownicy biurowi, gdzie mediana wynagrodzeń kobiet jest o 0,2% wyższa niż mężczyzn, oraz Rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy, gdzie kobiety osiągnęły medianę wyższą o 6,5%. Są to jednak jedyne grupy, w których zaobserwowano taką tendencję.
Szczegółowy przegląd zarobków
Według danych za październik 2024 r., przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w poszczególnych grupach przedstawiało się następująco:
- Przedstawiciele władz publicznych, wyżsi urzędnicy i kierownicy: 15 213,78 zł
- Specjaliści: 10 734,04 zł
- Technicy i inny średni personel: 8 701,93 zł
- Pracownicy biurowi: 6 993,97 zł
- Pracownicy usług i sprzedawcy: 5 863,53 zł
- Rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy: 6 264,42 zł
- Robotnicy przemysłowi i rzemieślnicy: 7 077,30 zł
- Operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń: 7 476,61 zł
- Pracownicy wykonujący prace proste: 5 725,36 zł
Dane te pokazują wyraźny podział na „białe kołnierzyki” z zarobkami powyżej średniej krajowej i grupy wykonujące pracę fizyczną lub usługową, których zarobki często oscylują wokół lub nieznacznie przekraczają minimalną krajową.
Mediana ujawnia prawdziwe rozwarstwienie
Warto spojrzeć również na medianę, czyli wartość środkową, która – w przeciwieństwie do średniej – jest mniej podatna na skrajnie wysokie wynagrodzenia nielicznej grupy najlepiej zarabiających. Tutaj różnice również są uderzające.
Mediana dla całej grupy Przedstawicieli władz publicznych, wyższych urzędników i kierowników wyniosła 12 185,73 zł i była o 28,7% wyższa od mediany w grupie Specjaliści (9 466,17 zł). Porównanie do grupy z najniższą medianą – Pracownicy usług i sprzedawcy (5 281,03 zł) – pokazuje różnicę wynoszącą 6 904,70 zł na korzyść najwyżej opłacanej grupy.
Co istotne, największa rozbieżność między medianą a średnim wynagrodzeniem (aż 19,9%) wystąpiła właśnie wśród wyższych urzędników i kierowników. Oznacza to, że w tej grupie znajduje się stosunkowo niewielka liczba osób z bardzo wysokimi pensjami, które „zawyżają” średnią dla całej kategorii. Z kolei wśród pracowników wykonujących prace proste różnica ta wyniosła jedynie 3,9%, co sugeruje, że ich zarobki są znacznie bardziej jednolite.
Podsumowanie
Raport GUS z października 2024 roku maluje obraz rynku pracy, na którym mimo ogólnego wzrostu płac wciąż utrzymują się głębokie nierówności. Dotyczą one zarówno różnic między zawodami, gdzie elita zarabia niemal trzykrotnie więcej niż osoby u podstawy drabiny zawodowej, jak i utrwalonej luki płacowej między kobietami a mężczyznami. Szybszy wzrost wynagrodzeń w najgorzej opłacanych grupach jest pozytywnym sygnałem, ale wciąż niewystarczającym, by realnie zniwelować wieloletnie dysproporcje. Pełniejszy obraz, uwzględniający charakterystykę pracowników i cechy firm, poznamy dopiero w lutym 2026 roku, kiedy GUS opublikuje szczegółową analizę.
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kobiety zarabiają mniej? Znam firmę w której Pani Prezes zarabia 15x wynagrodzenie pracownika biurowego w tej firmie. To więc jak jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Większość pracowników to ameby i lenie.