Szczury na Czechowie
Do naszej redakcji wpłynął sygnał od mieszkanki dotyczący rosnącej liczby szczurów w rejonie ul. Kosmowskiej 1C. Jak relacjonują, problem nasila się od pewnego czasu. Gryzonie początkowo pojawiały się w pobliżu altany śmietnikowej, jednak z czasem zaczęły przemieszczać się po całym osiedlu, co budzi obawy o bezpieczeństwo i higienę. Mieszkanka wskazała również na brak zdecydowanych działań pomimo licznych zgłoszeń kierowanych do administracji. Od Czytelniczki otrzymaliśmy również nagranie, na którym widać zwierzęta biegające w rejonie wiaty śmietnikowej.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Przedsiębiorstw Gospodarki Komunalnej potwierdza nam, że otrzymała zgłoszenia od mieszkańców. Jak informuje, przeprowadzono analizę sytuacji oraz nawiązano kontakt z sąsiadującą Spółdzielnią Mieszkaniową „AZS”. Wskazano, że pobliska skarpa może stanowić miejsce bytowania i przemieszczania się gryzoni.
W odpowiedzi na problem zaplanowano uporządkowanie altany śmietnikowej oraz jej otoczenia, co ma ograniczyć dostęp zwierząt do pożywienia. Dodatkowo w najbliższych dniach ma rozpocząć się kompleksowa deratyzacja całego osiedla. Spółdzielnia zapewnia, że prowadzi bieżący monitoring sytuacji i w razie potrzeby będzie podejmować kolejne działania. Pierwsze efekty mają być widoczne w krótkim czasie od rozpoczęcia prac.
Dlaczego szczury są groźne?
Obecność szczurów w przestrzeni mieszkalnej stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców. Gryzonie te są nosicielami wielu chorób, takich jak leptospiroza, salmonelloza czy hantawirusy. Mogą przenosić bakterie i pasożyty poprzez kontakt z odchodami, sierścią lub skażoną żywnością. Dodatkowo szczury niszczą infrastrukturę – przegryzają przewody elektryczne, instalacje oraz elementy budynków, co może prowadzić do awarii, a nawet pożarów. Ich obecność obniża również komfort życia mieszkańców i może powodować stres oraz poczucie zagrożenia. Eksperci podkreślają, że kluczowe w walce z gryzoniami jest ograniczenie dostępu do pożywienia, utrzymanie porządku oraz regularne działania deratyzacyjne.
Należy również pamiętać, że pozostawianie odpadów poza pojemnikami, wyrzucanie resztek jedzenia luzem czy dokarmianie ptaków w sposób niekontrolowany sprzyjają tworzeniu łatwo dostępnych źródeł pożywienia dla gryzoni. W takich warunkach szczury szybciej się pojawiają i rozmnażają, co może prowadzić do rozprzestrzenienia się problemu na większy obszar osiedla.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by wynająć myśliwych do odstrzału gryzoni ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak pomyli ciebie ze szczurem i co?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Plagi egipskie dosięgły was dziki , lisy teraz szczury wy bezbożniki miastowe tfu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak można dopuścić do deratyzacji? zabijać dla przyjemności….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wina niektórych administracji jest oczywista ale to mieszkańcy są w dużej części sobie winni. Na moim osiedlu Nałkowskich część mieszkańców wyrzuca w pobliże wiatr śmietnikowych choć również na skwerach resztki jedzenia rzekomo pod pozorem ochrony brać mniejszych czyli zwierzaków. Jak mówią mi służby porządkowe na osiedlu już grasują tam lisy i szczury i plaga gołębi. Ludzie są tak durni że nie rozumieją że takim działaniem zachęcają gryzonie i inne paskudztwo do zalęgania się w pobliżu domów. Tylko laga w łeb na tych bezdurnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak sie kończy zamykanie zsypów. W wiatach ptaki, gryzonie i inna szarańcza mają raj, rozwalają śmieci dookoła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brudasy z Lublina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odwalcie się od tych niewinnych istot!