W piątek Sejmik Województwa Lubelskiego przyjął tzw. uchwałę antysmogową, czyli dokument mający na celu skuteczną walkę o poprawę jakości powietrza w naszym regionie. Prace nad przepisami trwały od kilku lat, postulowali o nie również ekolodzy podkreślając, że Lubelszczyzna jaki jeden z nielicznych regionów w kraju wciąż nie zadbała o tę sprawę.
Jak podkreślał Członek Zarządu Województwa Lubelskiego Sebastian Trojak, mieszkańcy naszego regionu powinni zrozumieć, że muszą ogrzewać swoje domy mądrze oraz mieć świadomość, że ważne jest to co palą, czym palą, jak palą, czy mają wykonaną termomodernizację, czy mają wymienione okna i drzwi jak też, czy mają dobrze dobraną moc pieca. Do tego dochodzi świadomość tego, że istnieją zalecenia producenta pieca, czy też kotła w zakresie optymalnych parametrów węgla dla danego urządzenia.
Podstawowym celem ustawy antysmogowej jest likwidacja w całym województwie lubelskim tzw. „kopciuchów” jak również kotłów bezklasowych oraz tych pierwszej i drugiej klasy. Zgodnie z przyjętą uchwałą ma to nastąpić do 2024 roku. W dalszej kolejności mają być usuwane kotły 3 i 4 klasy. W tym przypadku określono na to termin maksymalnie do 2027 roku. Z kolei osoby eksploatujące urządzenia 5 klasy będą miały 9 lat na ich wymianę.
Organizacje ekologiczne wyjaśniają, że przyjęcie uchwały antysmogowej jest sporym sukcesem, gdyż kolejne ekipy rządzące długo odżegnywały się od konieczności ustanowienia takiego prawa. Jednak niepokoi ich fakt rozłożenia wymiany pieców na bardzo długi okres. Podkreślają, że co roku w województwie lubelskim z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera przedwcześnie od 1 do 1,5 tysiąca osób. Dlatego też potrzebne są radykalne kroki w tym kierunku.
Zarząd Województwa zapewnia jednak, że dbanie o zdrowie i życie ludzi jest obecnie najwyższym nakazem. Należało jednak dostosować instrumenty ograniczania zanieczyszczeń powietrza z sektora komunalno – bytowego do możliwości ekonomicznych mieszkańców. Uchwałę antysmogową wprowadzono zaś kierując się zasadą ekologia dla zwykłego człowieka.
– Jednym z fundamentów podejmowanych przez nas działań jest z jednej strony troska o zdrowie i życie mieszkańców naszego województwa, a z drugiej troska o ich finanse, które i tak są nadwyrężone z uwagi na sytuację spowodowaną przez pandemię. Uchwała była dwukrotnie konsultowana, zaś wszystkie głosy zostały z dokładną uwagą wysłuchane a każdy wniosek został dogłębnie przeanalizowany – mówił Sebastian Trojak.
Tłumaczono, że do wyboru były trzy scenariusze. Pierwszy to nie wprowadzać uchwały i w dalszym ciągu toczyć dyskusje na ten temat, jak też powoływać kolejne zespoły robocze i rady. Drugi scenariusz to wprowadzenie bardzo rygorystycznej uchwały z wysokimi normami dla węgla, normami dla miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, zakazem korzystania z kominków i pieców w kuchni, jak też z obowiązkiem okazywania świadectw jakości paliw. Trzecim scenariuszem było zaś stworzenie dokumentu, który będzie stanowił rozwiązanie optymalne, akceptowane społecznie i skuteczne. I właśnie na ten wariant się zdecydowano.
Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka tłumaczy, że uchwała ma tak naprawdę jeden jedyny konkretny punkt, który ma wielkie znaczenie dla zdrowia mieszkańców Lubelszczyzny, mianowicie przewiduje od 2024 roku zakaz używania pozaklasowych kotłów centralnego ogrzewania. To oznacza, że do wymiany jest większość użytkowanych obecnie urządzeń. Dlatego też wyraża uznanie dla władz województwa za odważną decyzję. Dodaje jednak, że będzie to również ogromne wyzwanie dla gmin i samorządu województwa, aby stworzyć warunki wsparcia, które uczynią te zmianę możliwą.
– Z drugiej strony trzeba jasno powiedzieć: rezygnacja z norm dla węgla i norm dla pieców kaflowych skazuje na ciężkie choroby i śmierć kilka, kilkanaście tysięcy osób. Zwłoka w zmierzeniu się z tym tematem to niestety kolejne ofiary, za które odpowiedzialność ponoszą zachowawczy politycy, w ramach „uwzględniania ekonomii”. Brak norm jakości dla węgla to nie pochylenie się nad losem ubogich tylko nad losem ostro lobbujących dilerów węgla. Dzięki temu będą mogli wciąż sprzedawać u nas towar, którego w innych regionach nie wolno już używać. Z kolei brak odległej choćby perspektywy obowiązku wycofania pozaklasowych „miejscowych ogrzewaczy” sprawi, że centralne dzielnice miast długo jeszcze nie doczekają się poprawy jakości powietrza – dodaje Krzysztof Gorczyca.
Sebastian Trojak tłumaczy z kolei, że najważniejszą ideą tworzenia uchwały antysmogowej było wyznaczenie właściwego kierunku i tempa działań. Przyjęty dokument pozwoli zaś ruszyć z miejsca i iść we właściwym kierunku. Dokładnie chodzi o to, aby nie stać w miejscu, ale też nie pędzić na złamanie karku. Ekolodzy zaś potwierdzają, że społeczne zaangażowanie i postulaty zostały zauważone, co daje nadzieje na poprawę zapisów w niedalekiej przyszłości. Dlatego też już teraz zaczynają przygotowywać się do akcji edukacyjnej i informacyjnej. Na początku kampania ma ruszyć w dzielnicach Za Cukrownią i Kośminek.
(fot. pixabay.com)
78 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nareszcie ,w końcu się doczekałem…pewnie z wyegzekwowaniem nakazu wymiany bedzie problem ,ale ci co ich stać ,ale potrzebują „bacika „w postaci ustawy ,przynajmniej zaczną już szukać jakiegoś normalnego nie kopcącego kotła C.O.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Propaganda ekologiczna w natarciu , idioci tyle w temacie …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opodatkować zapałki. To też wpływa na jakość powietrza .ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podam przykład działania straży miejskiej pod nadzorem inspiratora-kandydata do senatu. Otóż kiedyś udało mi się sprowadzić eko-patrol do sąsiadującego z blokiem , w którym zamieszkuję „cichego” warsztaciku samochodowego. Mimo smrodu z palonych plastików patrol stwierdził, ze panowie palą brykietami z obi, na co ponoć okazali paragon. Od tamtej pory wystarczy mieć cierpliwość żeby dodzwonić się na 986 i po kilkunastu minutach z komina przestaje się dymić i mechanicy pospiesznie opuszczają warsztat. I to ekologia w mieście inspiracji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież w warsztatach to jest norma. Piece na olej opałowy który jest kupowany po to żeby mieć paragon. Olej opałowy idzie do zbiornika samochodu a do pieca olej przerobiony z silników, skrzyń biegów itd. którego w warsztatach jest pod dostatkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w piecach kaflowych można palić w nieskończoność, bo to nie jest piec c.o, tylko ogrzewacz „miejscowy”?
Brawo taka uchwała! ? ? ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, nie można
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe który właściciel starej kamienicy będzie wywalał stary piec kaflowy żeby położyć instalację grzewczą za kilkanaście/kilkadziesiąt tys.zł po to by… zarobić miesięcznie 300-500 zł na wynajmie jakiejś roszczeniowej niedorajdzie życiowej. Kompletny idiotyzm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co z kominkami , ogrzewam dom kominkiem z płaszczem wodnym… co dalej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trzeba było myśleć przy budowie domu i zaprojektować normalne ogrzewanie, a nie popełniać błędy które popełniali inni.
Kogo to interesuje, że nie chciało ci się zamontować cywilizowanego ogrzewania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to tobie daleko do cywilizacji. Ja także mam dom ogrzewany kominkiem i dym z komina zobaczysz tylko podczas rozpalania. Jest to jedno z ekologicznych źródeł ciepła. Prawo budowlane dopuszcza takie ogrzewanie i ludzie z niego korzystają. Dom wybudowałem 6 lat temu i nadal taki system ogrzewania jest nowością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tłumaczenie, że mam kopciucha, bo mnie nie stać zupełnie nie interesuje sąsiadów takiego truciciela całej okolicy. Druga sprawa, czy naprawdę właścicielom kopciuchów aż tak zależy na każdej złotówce kosztem oddychania smrodem. Na dziadowaniu daleko się nie zajedzie. Palenie śmieciami, czy innym szajsem – może jeszcze zaczniecie jeść spod siebie dla oszczędności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i odejdą od pieców ale rząd musiał by dofinansować co sezon 10tysi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a najczęściej ci co mówią palą papierosy…koszt pieca to akurat tyle co rocznie wydaje na fajki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Palić można prawie wszystko . Najważniejszy jest wydajny nadmuch a nie jakaś tam klasa pieca . Kto tam wie jakiej klasy jest jego kocioł c.o. Gdzie to pisze. Proszę sobie przejść o godz 3 w nocy po dzielnicy Ponikwoda. Tam są dopiero kotłownie ! Dym idzie większy niż z elektrociepłowni na Wrotkowie . Mało komina nie rozerwie. Popiołu w ogóle nie wybierają. Mówią że ten kocioł inżynier robił z Prawiednik albo przywieźli kocioł z Zambrowa. Nad ranem wygaszają te krematoria i już się nic nie dymi ale nad całą dzielnicą długo jeszcze jest jakby mgła. Rozpalają po północy. I co , ja mam uwierzyć że oni raptem przejdą na ekologię. Wolne żarty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na paleniu znasz się tyle co świnia na gwiazdach. Jaki wydajny nadmuch? Właśnie dlatego na Ponikwodzie może być tak kiepsko. Z resztą tak jest w większości kraju. Dobre palenisko nie potrzebuje nadmuchu właśnie, tylko odpowiedniego sterowania powietrzem. Dmuchanie w komin to wydmuchiwanie opału do środowiska, w ten sposób możesz pozbywać się nawet 50% materiału. Poczytaj sobie o tym, chociażby czysteogrzewanie.pl i przestań rozpowiadać głupoty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo !! Podpisuję się pod tym….
A ciemnota ludzka nie zna granic
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak to? a co z polskim czarnym złotem? gdzie patriotyzm?
taka uchwała to dzieło szatana niewątpliwie i ma na celu zagładę polskiego narodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty naprawdę jesteś taka głoopia ???