Sąd Okręgowy w Lublinie wydał postanowienie w sprawie radnej Rady Miasta Lublin Magdaleny Szczygieł-Mitrus. Chodzi o pozew, jaki złożyła dopomagając się od Komendy Miejskiej Policji w Lublinie odszkodowania i zadośćuczynienia, jak twierdzi – za niesłuszne zatrzymanie. Roszczenie opiewało na nieco ponad 171 tys. zł.
Tu warto wskazać, że zdarzenie miało miejsce w połowie 2023 roku, kiedy to kobieta nie piastowała jeszcze funkcji publicznej. Dotyczy też spraw rodzinnych, dlatego posiedzenie sądu odbywało się za zamkniętymi drzwiami. Jak wskazywał Jawny Lublin, policjantów wezwał mąż kobiety, a interwencja dotyczyć miała przemocy domowej. Ostatecznie wylądowała ona w policyjnym dołku, a mundurowi wszczęli procedurę niebieskiej karty.
Jak to zazwyczaj bywa w sprawach nieporozumień rodzinnych, każda ze stron ma własną, zupełnie odmienną wersję wydarzeń. Tak też było i tym, razem. Kobieta miała żal do policji za zatrzymanie. Dlatego złożyła do prokuratury zażalenie na przeprowadzoną interwencję wskazując, iż funkcjonariusze przekroczyli uprawnienia. Śledczy jednak po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich okoliczności uznali, że mundurowym nie można nic zarzucić, a umieszczenie na dołku było zasadne.
Magdalena Szczygieł-Mitrus jednak nie odpuściła. Zaskarżyła decyzję prokuratury, więc sprawą zajął się Sąd Rejonowy Lublin-Wschód. Tej jednak również wskazał, że policjanci działali zgodnie z przepisami, a ich interwencja była prawidłowa. Radna dalej jednak uważała, że nie powinna być zatrzymywana przez funkcjonariuszy. Postanowiła więc wkroczyć na drogę cywilną.
Sąd Okręgowy uznał jednak, że żadnego odszkodowania ani zadośćuczynienia nie otrzyma. Wszystko dlatego, że przepisy wskazują wyraźnie, iż żądanie takie można wysuwać w ciągu roku. A kobieta pozew złożyła półtora roku po interwencji policji. W tym przypadku niewiele brakowało, a to radna musiałaby płacić. Sędzia postanowił jednak, że koszty sądowe pokryje Skarb Państwa.
Wyrok jest nieprawomocny. Magdalena Szczygieł-Mitrus nie chciała komentować całej sprawy.
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
funkcjonariusze „działalni” prawidłowo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to teraz w drugą stronę, można by. Tyle postanowień, wyroków i ciągłe parcie.. . Czy to przypadkiem nie zniesławianie i pomawianie policjantów?