Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo w sprawie śmierci 4-letniego chłopca w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. Chodzi o zdarzenie, jakie miało miejsce pod koniec maja 2022 r. Jak wynika z dokumentacji śledczych, rodzice dziecka widząc jego słabe samopoczucie udali się do lekarza. Ten po badaniach wskazał na ostre zapalenie dróg oddechowych. Polecił przyjmować wskazane leki i obserwować dziecko.
Kiedy stan chłopca zaczął się pogarszać, rodzice podjęli decyzję o udaniu się na SOR do szpitala dziecięcego. Tam po badaniach przez lekarza dyżurnego 4-latek został skierowany na oddział ze wskazaniem na potrzebę pilnego leczenia. Jednak lekarz z oddziału anestezjologii i intensywnej terapii nie zgodziła z decyzjami SOR-u i nie przyjęła dziecka.
Po kilku godzinach 4-latek udał się na ponowne konsultacje, a po nich trafił na inny oddział. Chwilę później u dziecka nastąpiło zatrzymanie krążenia. Pomimo starań lekarzy, jego życia nie udało się uratować.
Sprawą zajęła się prokuratura. Ciało zabezpieczono celem wykonania sekcji zwłok. Ta wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa wywołana przez ropne zapalenie oskrzeli i płuc.
Śledczy oskarżyli lekarz z oddziału anestezjologii i intensywnej terapii o narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak wskazano, wiedziała ona o ciężkim i wciąż pogarszającym się stanie dziecka, a wyniki badań jednoznacznie wskazywały na sepsę, pomimo tego nie chciała przyjąć 4-latka na oddział.
Kobieta nie przyznała się do winy. Jej proces toczył się będzie przez Sądem Rejonowym Lublin-Zachód. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności.
66 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do więzienia podłe babsko. Przez jej głupotę nie żyje dziecko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że sama leczę swoje dzieci, bo gdybym miała tam tyle godzin czekać z dzieckiem to chyba by mnie coś trafiło..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie bez powodu ten szpital od lat nazywa się umieralnią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w Warszawie, w CZD słyszało się opinie, że z Lublina odsyłają dzieci, w takim stanie, że często już nie można ich uratować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie! Najczęściej da się odczuć, że jest się intruzem w szpitalu, gabinecie, na izbie przyjęć…strasznie to przykre i poniżające…
Ale przecież te instytucje są po to by leczyć, pomagać w kłopotach zdrowotnych nie prawda? mylimy się? trafiliśmy w nieodpowiednie miejsce?
Tyle się trąbi, że każda minuta jest ważna, że każde uratowane życie to dar… <3
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo to chodzi tylko o to, żeby te dzieci się rodziły.
Później to już jest nieistotne: szkoła = ciągła bieganina za dodatkami (specjalny papier, zeszycik osobny – za gruby, za chudy – pani się nie podoba), jesień/wiosna – infekcje (jak jest akademia na 11 listopada to trzeba stać pół dnia na placu w mundurkach; nie, nikt od tego nie zachoruje), do lekarza ? nie mamy już numerków, proszę przyjść może przyjmie i tak z 6 godzin w przychodni – mały musi zostać w domu – tadam zwolnienie, w pracy szef „zabija” wzrokiem na wiadomość o nieobecności, po pół roku – podsumowanie: pani ma za dużo zwolnień, musimy panią zwolnić
A to Polska właśnie….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze. Ten szpital i sor na nim to jest cyrk na kółkach i splunięcie w twarz pacjentom zwłaszcza małym dzieciom. Czas oczekiwania w lecie to od 8 do 12 godzin po triażu. Chamstwo i obecosowe traktowanie. Nawet do małych dzieci. Począwszy od rejestracji, pielęgniarek, lekarzy i ratowników medycznych. Oczywiście nie wszyscy tacy są ale za każdym razem mam złe wspomnienia gdzie ja nie jestem konfliktowy jedynie potrzebuję pomocy dla dziecka. Brakuje tam personelu, brakuje im szkolen i zrozumienia dla pacjentów. Brakuje cierpliwości. Oni są źli że przyjeżdżamy po ponoć dla dzieci. To jest chore. Traktują nas jak wrogów i takie mają podejście. A jako przykład to byłem tam z córką, roczna z zapaleniem dróg moczowych. Córka płakała tam kilka godzin bo najpierw przyjęcie, potem test na covid i czekanie. Oczywiście pretensje pielegsniraki żeby dziecko się zamknęło. Rozumiecie? Roczne dziecko ma się zamknąć i nie drzeć. Z drugim to samo. Upadek na głowę o chodnik. Polporzytomnne dziecko, w głowie mu się kręci, leci przez ręce. Czas oczekiwania na przyjęcie i badanie tomografem 9 godzin!!!!
Do tego jeszcze dochodzi ordynator który uznaje się za nieomylnego Boga. Nikt nie ma prawa podważyć jego słów. Informacja od pediatry czyli środowiska które ma do niego dość zdystansowane podejście . Jak widać ryba psuje się od głowy.
I co zmienia coś jak to przeczytają? Wątpię.
Bardziej zaczną się sapać do pacjentów i ich atakować, zamiast zmienić coś w sobie. A oni są lekarzy . To my do nich przychodizmy zeby ratowali nasze dziecko.
Oczekujemy minimum współczucia i profesjoanlizmu. Odrobiny ludzkiego podejście a nie wrogości na dzień dobry.
A zachowują się jak urzędnicy w urzędzie!!!
Chora mentalność!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to że czekasz to chyba dobrze świadczy ?
każdemu poświęcają dużo czasu na SOR-e.
SOR nie ma wpływu na liczbę pacjentów, a na SOR trafia dużo przypadków, gdzie należałoby korzystać z nocnej opieki medycznej – lekarskiej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli kogoś zabiję samochodem,to zabiorą mi prawo jazdy.Czy tu nie powinno być zabrane prawo do wykonywania zawodu?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To będzie za wypadek uznane. A nie za zabójstwo. Zacznijmy od tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Ameryce poza wieloletnim wyrokiem lekarz zapłaciłby bardzo bardzo dużo dolarósiów. W naszych realiach 'sont’ wyda werdykt najprędzej za 8 lat, wyrok będzie w zawiasach, a rodzina dostanie najwyżej kilkanaście cybulionów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sont, a co to ma do tego ???
U nas jest inny system prawny – takie jest prawo.
Gdyby lekarze mieli ponosić odpowiedzialność jak w stanach, to szpitale pewnie wykupywałyby polisy.
A skutkiem tego będzie podrożenie wyceny usług jakie szpital ma w kontrakcie z NFZ, czyli za tą samą kasę będzie znacznie mniej…
Tadam !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w Usa to raczej pacjent sam zrezygnuje z leczenia szpitalnego jak dostanie fakturę proforma przed leczeniem 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ProForma będzie rozliczona między ubezpieczeniem a szpitalem.
Jeśli idziesz np. z wrastającym paznokciem zapłacą powiedzmy 70% resztę płaci pacjent, jeśli stan inny np. zagrożenie życia 100% kryte przez ubezpieczenie…
Jeśli nie masz ubezpieczenia płacisz 100% wszędzie albo na socialu wtedy tylko do wyznaczonych szpitali.
A co do odszkodowań w USA to niejeden prawnik chętnie by się podjął prowadzenia sprawy rodziców tego czterolatka !!!!
A poza tym wszystkim, medycyna tam jest tak rozwinięta, że my pozostali jesteśmy w powijakach….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Szwajcarii podczas wizyty u lekarza(zapalenie płuc), lekarz rodzinny zalecił leczenie szpitalne. Od razu po przyjeździe od lekarza do szpitala(około 25 min) w szpitalu personel był już poinformowany i przygotowany na przyjęcie chorego. Wystarczył tylko jeden podpis na oświadczeniu i od razu przeprowadzono dokładne badania etc. W Polsce czekałem z ojcem 11 godzin na SOR!!! Ojciec miał skierowanie od kardiologa a na SOR mówią żeby sobie poszedł do lekarza rodzinnego albo szukał innego szpitala…! BANDUSTAN!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Krak z kartonu. A szczuru mają się w nim dobrze to po co będą cokolwiek zmieniać.
Da się? Ano się da. Wszytsk się da. Ale to sama branża medyczna musi chcieć coś zmienić. I musi się zmienić ich podejście do pacjentów I mentalność.
Na razie jest taka jak na drogach. Wachodnio azjatycka jak w rosji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na 20 lat do łagra za nie udzielenie pomocy w zagrożeniu życia.
Liczę na sprawiedliwy dla rodziców wyrok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W najlepszym razie, dostanie zawiasy… Szpital zapewne zwolni i trafi do jakiegoś powiatowego…Trochę tak jak z księżmi, ba inną oarafie albo do DOSu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli jej nie wsadzą na minimum kilka lat, to ojciec dziecka powinien ją zatłuc