Potwierdzenie wpłaty przyszło, węgiel nie dotarł
Do parczewskiej komendy zgłosił się 44-letni mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda. Mężczyzna znalazł w internecie ofertę sprzedaży węgla kamiennego. Porównał kilka propozycji i wybrał tę, która odpowiadała jego oczekiwaniom oraz kusiła atrakcyjną ceną.
Po kliknięciu w odnośnik wypełnił dane wymagane do zakupu i przelał na wskazane konto prawie 1500 złotych przedpłaty. Następnie otrzymał wiadomość e-mail z potwierdzeniem zaksięgowania pieniędzy.
Na tym kontakt z firmą się zakończył. Zamówiony węgiel nie dotarł, a wpłacona kwota nie została zwrócona.
Dwie tony pelletu i niedziałająca strona sklepu
Podobne zgłoszenie złożył 72-letni mieszkaniec gminy Milanów, który szukał pelletu. Na jednej z witryn znalazł kilka ofert materiałów opałowych. Do internetowego koszyka dodał dwie tony pelletu w cenie znacznie niższej od rynkowej.
Mężczyzna podał adres dostawy i przelał prawie 3500 złotych. Później próbował telefonicznie skontaktować się ze sprzedawcą, ale bezskutecznie. Kiedy chciał ponownie zalogować się do sklepu, okazało się, że jego strona przestała działać. Zamówionego opału nie otrzymał.
Policja apeluje o sprawdzanie sprzedawców
Parczewscy policjanci informują, że w ostatnim czasie odnotowują więcej zgłoszeń dotyczących oszustw przy zakupie materiałów opałowych. Sprawy dotyczą głównie internetowych ofert sprzedaży węgla kamiennego i pelletu, choć sezon grzewczy dopiero się rozpoczyna.
– Atrakcyjna cena i obietnica błyskawicznej dostawy powinny szczególnie wzbudzić naszą czujność – podkreślają funkcjonariusze.
Przed złożeniem zamówienia warto sprawdzić wiarygodność firmy oraz zapoznać się z opiniami i komentarzami na jej temat. Policja zaleca wybieranie sprawdzonych, zaufanych sprzedawców.
– Pamiętajmy, że zapłacić za towar możemy również bezpośrednio podczas jego odbioru, szczególnie, jeśli dokonujemy zakupu na wysoką kwotę – przypominają policjanci.
Jeżeli sprzedawca udostępnia wyłącznie płatność online, należy również zwrócić uwagę na bezpieczeństwo połączenia z bankowością elektroniczną.
Źródło: Policja Parczew