10 marca jednemu z mieszkańców powiatu łęczyńskiego uciekły dwie suczki rasy cane corso. Zwierzęta przewędrowały wiele kilometrów, bo aż do powiatu chełmskiego. Tam na polach na terenie gminy Rejowiec 18 marca zostały odnalezione obie suczki, niestety już nie żyły.
Psy znajdowały się na polu przy granicy z gminą Siedliszcze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zostały one zastrzelone. Jak zapewnia właścicielka, suczki był bardzo przyjacielskie, nawet po ucieczce ktoś nakręcił film, jak zwierzęta łaszą się do dzieci, co więcej ktoś je nawet wpuścił do domu i nakarmił.
Sprawa zabicia psów została zgłoszona na policję. Jednocześnie w imieniu właścicielki zwierząt zwracamy się z apelem o wszelkie informacje, które pozwolą ustalić sprawcę uśmiercenia suczek.
(fot. nadesłane)
62 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie o czym wy piszecie? Wina właściciela psów jest niepodważalne. Jeśli brak mu odpowiedzialności żeby upilnować psy to niech choduje chomiki. 40-50 kilogramów mięśni i zębów nie powinno biegać bez nadzoru. Szczególnie po kilku dniach poza domem i bez podawane karmy może się wszystko zdarzyć. A jeśli ktoś pisze że CC to niegroźne „przytulanki” to niech się wysili i trochę poszuka w sieci o atakach tych psów na ludzi.
Sam mam sporego psa a przez 10 lat jakoś nigdy JA NIE POZWOLIŁEM MU (bo za psa odpowiada właściciel) uciec nawet na 5 minut, nie mówiąc o kilku dniach. I uprzedzę komentarze – nie trzymam go na łańcuchu i na spacerach ma okazję się wybiegać. Ale psa trzeba ułożyć i kontrolować.
Nie cieszy mnie zastrzelenie tych psów bo nie one były winne tylko właściciel ale jeśli nie dało się ich schwytać to z dwojga złego lepiej że zostały zastrzelone niż miałyby się nadal wałęsać i być potencjalnym zagrożeniem dla innych zwierząt i ludzi. Pamiętajmy że psy są z natury mięsożerne więc po jakimś czasie jeśli nie znajdą jakiejś padliny to z głodu zaczną polować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do Antoni….
Nie masz pojęcia to milcz….
Nie kochałeś nigdy nikogo to milcz.
Ludzie zdradzają, zwierzęta kochają całym sercem.
Jak miałeś dzieci to powinieneś wiedzieć, że maluchy czasem psocą,….
Pies jest wspaniałą istotą.
Kocha bez wzajemności. Po prostu chce być blisko Pana, a że czasami ucieknie to jest jego natura..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wśród znajomych na facebooku pojawiały sie informacje o wycieczkach tych psów. To nie była ich pierwsza „podróż” bez właścicieli…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za idiota , ludzie co wy wyprawiacie!!! wymierzyć do psiaka to bez obaw wymierzyć do człowieka!! co za idiotyzm , zdarza się może i dobrze pilnowany pies w pewnym momencie się wysliznać z posesji , ale żeby strzelać, to jest taka rasa psa że ten kto mówi o agresji to nie ma zielonego pojęcia , straszne współczuję właścicielom bardzo !! posiadam takiego psa to jak miś przytulanka 🙂 co za bydło co za dzicz, jakby nie można powiadomić choć by nawet w radio , a nie z pierdołami dzwonią!! hamstwo !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polecam obroże GPS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez 8 dni dwa duże psy biegały samopas, bo właścicielkę przerosło ich pilnowanie. Psy uciekły, ponieważ nie uznają ją za przysłowiowego pana. Dla właścicielki należy się duży mandat. I lepiej niech skończy przygodę z takimi psami.
A opowieść jakie były łagodne, że ktoś je nakarmił… No proszę, takie bajki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No no… afera jak ch&lera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mysliwy , chociaż nie jestem jego zwolennikiem, zrobił co powinien z dwoma duzymi wałęsającymi się psami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wezwać wietnamczykow, posprzataja 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Antywirus ,i reszty nawiedzonych wielbicieli piesków ,którzy tu wyzywają wszystkich ,którzy „smią ” miec inne zdanie niż oni i nie są bezkrytycznymi wielbicielami piesków ….na szczęsice nie każdy jest tak nawiedzony jak wy ….mnie np..mało interesuje ze były „przyjacielskie ” , a tym bardziej że komuś uciekły….,mają być tak trzymane tak żeby nie uciekły albo wyprowadzane na smyczy i w kagańcu i kropka .Jak uciekły to mogą zostać odstrzelone,jako „wałęsajace się” i tak też się stało …pretensje niech włascicielka ma do siebie że nie upilnowała .Mam nadzieję ze własciecielka została ukarana mandatem za niedopilnowanie zwierzat ,kótre mogły przecież kogoś pogryść ? Czy raczej to czy kogoś się kara czy nie ,to kwestia dowolnej interpretacji ,jak w przypadku zatrzymywania prawa jazdy za ” stwarzanie szczególnego zagrozenia w ruchu drogowym ” ? może jakiś pan policjant się wypowie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Debil… Gdzie masz takie prawo?