Stanowisko prezydenta jest reakcją na decyzje Lwowskiej Rady Obwodowej z 20 października 2026 roku. Żuk jednoznacznie skrytykował upamiętnienie UPA i jej dowódcy.
— Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu roku 2027 rokiem UPA i jej dowódcy Romana Szuchewycza musi spotkać się z naszym jednoznacznym potępieniem. Nie ma i nie będzie zgody na gloryfikowanie ugrupowania odpowiedzialnego za mordowanie tysięcy Polaków w czasie II wojny światowej — napisał prezydent Lublina.
Pismo datowane na 21 października 2026 roku zostało skierowane do Jurija Chołoda, pełniącego obowiązki przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej. Do wiadomości wskazano również mera Lwowa Andrija Sadowego. Żuk zaznaczył, że występuje w imieniu mieszkańców Lublina.
Pamięć o ofiarach i sprzeciw wobec gloryfikacji
W liście prezydent określił decyzje rady jako niedopuszczalne i nieakceptowalne. Podkreślił potrzebę poszanowania prawdy, pamięci o ofiarach oraz odpowiedzialnej rozmowy o wspólnej, także trudnej historii.
— Nie możemy zaakceptować publicznego honorowania formacji, której oddziały dopuściły się masowych zbrodni na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Dla rodzin ofiar, ale także dla wielu Polaków, takie decyzje są bolesne — wskazał w piśmie.
Żuk sprzeciwił się również usprawiedliwianiu zbrodni popełnionych na bezbronnej ludności.
Współpraca wymaga prawdy i wzajemnego szacunku
Prezydent przypomniał w dokumencie o wieloletniej współpracy Lublina ze Lwowem i innymi miastami Ukrainy. Wskazał na kontakty lokalnych społeczności, wspólne projekty oraz solidarność i wsparcie okazane ukraińskim sąsiadom przez mieszkańców Lublina w obliczu rosyjskiej agresji.
Zaznaczył, że przyszłość obu narodów wymaga współpracy, wzajemnego zaufania i codziennej odpowiedzialności za relacje między Polakami a Ukraińcami. W tym kontekście zwrócił się bezpośrednio do przewodniczącego i radnych.
— Zwracam się do Pana Przewodniczącego i Radnych Lwowskiej Rady Obwodowej z apelem o wycofanie się z przyjętej uchwały oraz podjęcie dialogu z polskimi partnerami, opartego na rzetelnych badaniach historycznych — napisał.
Na zakończenie zadeklarował dalsze wspieranie przez Lublin działań służących pamięci i dobrosąsiedzkim relacjom polsko-ukraińskim. Podkreślił przy tym, że budowanie wspólnej przyszłości wymaga prawdy oraz wzajemnego szacunku.

Źródło: Krzysztof Żuk
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polska powinna wysunąć roszczenia terytorialne wobec UA. W zasadzie powinniśmy byli to zrobić na samym początku, w zamian za pomoc, zamiast być frajerami i kundlami do poniżania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie podoba mi się narzucanie innym krajom kto bohater. A teraz wyobraźcie sobie giewalt, jakby jakiś kraj podniósł protest że czcimy tzw. Wyklętych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wybory idą to i śpiewka się zmienia… On tak na prawdę ma to wszystko gdzieć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjdzie taki dzień, że żadne medianie napiszą o tym żenującym były wykładowcy, obecnie deweloperze z ratusza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PO won z Lublina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żuku dlaczego zabijasz na czechowie chomiki europejskie, bedziesz sie w piekle smażył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedz Aneto: co ma piernik do wiatraka, a chomik do banderowca ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w pupie mam chomiki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak masz w pupie te futrzaki to na marsz tych pederastow ,gdyz zdrowi ludzie nie marza o takich zboczeniach