Po wielu miesiącach oczekiwań otwarta została wreszcie zlokalizowany na granicy Konopnicy i Marynina kładka nad torami, przeznaczona dla pieszych i rowerzystów. Mieszkańcy korzystający każdego dnia z przejścia przez tory w pobliżu wiaduktu skarżyli się, że wybudowany podczas rewitalizacji szlaku kolejowego obiekt od wielu miesięcy jest zamknięty. Dodatkowo dotychczasowe przejście zostało zagrodzone barierkami, przez co aby przejść na drugą stronę torów trzeba było wdrapywać się po skarpie na torowisko. To stwarzało duże zagrożenie.
– Zbudowali kładkę, z której nie możemy korzystać. Przejście przez tory, również jest zamknięte. Czy ktokolwiek z kolei myśli co robi? Doprowadzili do tego, że przejście z bezpiecznego, stało się bardzo niebezpieczne. Każdego dnia ryzykujemy życie aby przejść na drugą stronę. Dotychczas dochodziło się do torów i widziało, czy nie nadjeżdża pociąg. Teraz przez rów wspinamy się po nasypie na torowisko i dopiero wtedy możemy dostrzec, czy od strony Lublina nie jedzie żaden pociąg – wyjaśniała nam niedawno pani Anna.
Po naszej interwencji przedstawiciele PKP PLK zapewniali, że kładka jest zamknięta, gdyż do wykonania pozostały ostatnie prace przy uruchomieniu oświetlenia. Jeżeli chodzi o mieszkańców wskazano im, że mogą korzystać z przejścia przez tory, które znajduje się… przy przystanku Stasin Polny, około 1500 metrów od kładki. Kładka zaś miała zostać otwarta w ciągu tygodnia.
Tak się jednak nie stało. Dopiero po kolejnych interwencjach w tej sprawie, wybudowany kosztem ponad 6 mln złotych obiekt, został udostępniony mieszkańcom.





(fot. lublin112/archiwum)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie można było zrobić podziemnego ?
Dla rowerzystów byłoby łatwiej przejechać. A tak, trzeba wchodzić.
Orientuje się ktoś czy jest tam winda dla osób no na wózku ?⚠️⚠️⚠️
6 baniek, a nie wygląda na tyle. Chociaż jakieś ledy…coś a nie beton metal i sprzedane ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie widzisz na zdjęciach że są setki metrów podjazdów ? Od razu windy się zachciewa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest kładka dla rowerzystów tylko dla pieszych. Rowerzyści moga być niemiło zaskoczeni jak jakiś pieszy będzie chciał wyegzekwowac tam pierwszeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest kładka dla rowerzystów, ani dla pieszych, to jest kładka dla pasażerów pociągów, żeby mogli szybciej pomykać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak się zarabia na publicznych robotach. Wybudowanie tego na działce wyniesie 30 tys zł 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bzdury piszesz. Za 30k to nawet fundamentu pod dom 10×10 nie zrobisz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejście podziemne można by zrobić z wyjazdem ślimakowym, teraz teren przypomina pole krzyży.