Zdarzenie miało miejsce we wtorek rano w Lublinie. Pracownik jednej z firm zajmujących się utrzymaniem miejskiej zieleni wykonywał prace związane z koszeniem trawy u zbiegu al. Solidarności i ul. Prusa.Poruszał się ciągnikiem z doczepioną kosiarką. W pewnym momencie najechał na zwłoki mężczyzny.
O wszystkim od razu zaalarmowana została policja. Jak ustaliliśmy, wstępne oględziny wykazały, że ciało leżało w wysokiej trawie od wielu dni. Przez kilka godzin funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności wyjaśniające. Ciało zabezpieczono celem wykonania sekcji zwłok.
Nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wyjaśnia, iż mężczyzna nie żył od kilkunastu dni. Ciało znajdowało się w stanie rozkładu. Teraz trwa ustalanie tożsamości denata.
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i macie wasze łekologioczne nie koszenie ! Gdyby trwa była koszona na bieżąco nie było by tego! A kto wie ile jeszcze zwłok leży a takich trawach. Lublin to jeden wielki ugór ! chaszcze po 1.5m w wielu wielu miejscach:/ peło= dno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, ile tam leżał PRZED śmiercią. Jakby było wykoszone, to by go było widać. Ale cóż, „tu kosimy rzadziej”, sory, taki mamy budżet.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy każdej posesji powinna być tabliczka: TU PODATKI PŁACIMY RZADZIEJ.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może to UFO?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto był właścicielem ciała?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
twoja stara.