Zaginięcie 31-latka zostało zgłoszone 3 września przez jego rodzinę. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim rozpoczęli poszukiwania i zwrócili się o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu 31-latka.
Mężczyzna ostatni raz rozmawiał z bliskimi 30 sierpnia. Przebywał wówczas w Mannheim w Niemczech. Po tej rozmowie nie wrócił do miejsca zamieszkania ani nie kontaktował się z rodziną.
W poniedziałek policja poinformowała o zakończeniu prowadzonych działań.
— Zakończyliśmy poszukiwania 31-latka, którego zaginięcie 3 września br. zgłosiła jego rodzina. Mężczyzna nawiązał kontakt telefoniczny z najbliższymi. Jest cały i zdrowy — przekazała asp. Małgorzata Pawłowska z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
Źródło: Policja Tomaszów Lubelski
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy się nie zaginął, tylko nie miał na doładowanie, albo miał to w dópię. Oczywiście, służby trzeba było postawić na nogi wszystkie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie zawsze był punktualny, akuratny i nie zdarzały się wcześniej niezapowiedziane wyskoki. Gdyby był typowym „łazikiem” to pies z kulawą nogą by się nie zainteresował co się z nim dzieje i gdzie przebywa.
Pingback: Zaginął 31-latek. Ostatni raz zadzwonił do rodziny z Mannheim AKTUALIZACJA : Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju