Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kolejny mężczyzna przygnieciony przez samochód. W ciężkim stanie trafił do szpitala

Po raz kolejny nieostrożność i brak wyobraźni doprowadziły do groźnego wypadku przy pracy. Podczas naprawy auto przygniotło znajdującego się pod nim mężczyznę.

W sobotę wieczorem 40-letni mieszkaniec gminy Stanin w powiecie łukowskim postanowił samodzielnie naprawić auto. Za pomocą podnośnika uniósł je do góry, a następnie wsunął się pod spód, po czym zajął się naprawą. W pewnym momencie peugeot zsunął się z lewarka i przygniótł mężczyznę.

Na miejsce wezwane zostały służby ratunkowe, jednak zanim dotarli ratownicy, na pomoc ruszyli sąsiedzi. Wydostali 40-latka a następnie przekazali załodze pogotowia ratunkowego. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.

Jak informują lekarze, mężczyzna jest nieprzytomny i doznał wielu poważnych obrażeń ciała. Jego stan jest ciężki. Teraz policjanci ustalają przyczyny zdarzenia. Sprawdzane jest, czy pojazd był w jakikolwiek sposób zabezpieczony.

Zaledwie tydzień temu do podobnego wypadku doszło w Rykach. Na terenie jednej z posesji 71-letni mężczyzna naprawiał samochód. Ustawił pojazd na lewarku i wszedł pod spód. W pewnym momencie został przygnieciony przez pojazd. Ratownicy przez kilkadziesiąt minut prowadzili akcję reanimacyjną jednak nie przyniosła ona skutku.

(fot. policja)
2016-06-13 21:38:50

26 komentarzy

  1. chłop ze wsi
    Odpowiedz

    mówią , że Bóg jak chce człowieka pokarać to mu rozum odbiera- pasuje jak ulał do tego i poprzedniego przypadku też

  2. Ksiąc
    Odpowiedz

    Zaorać i postawić pomnik.najlepiej smoliński.

  3. marek
    Odpowiedz

    Co się dzieje w tym kraju ? Ludzie jeżdżą takimi szrotami, że aż się włos jeży na głowie… I w dodatku sami tak te szroty „drutują”, że jeszcze bardziej robi się smutno. Zdrowia mimo wszystko…

  4. jar
    Odpowiedz

    wystarczyło bodaj pniaka podstawić jak nie stać na koziołka

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Evasion po przejściach i naprawa na podwórku. Naprawdę nie ma nikogo z kanałem wśród sąsiadów/krewnych? No to trzeba sobie koziołek przygotować chociaż, przecież to ze stówę (przynajmniej taki do dwóch ton) kosztuje, a sam najtańszy „piórnik” (trumna znaczy się) wielokrotność tej sumy, a nie sam podnośnik ładować. Zawiniło lenistwo i „jakoś to będzie”.

  6. gigi
    Odpowiedz

    Bo szkoda parę złotych na mechanika.

    1. Filutek
      Odpowiedz

      „igi”, „gigi” i inne „gi” – w samochodach trafiają się tak drobne usterki, że dojazd do najbliższego warsztatu, znacznie przewyższa koszty naprawy.
      Nie z oszczędności więc, a z chłodnej kalkulacji, można coś dokręcić, przykręcić czy nawet drutem przywiązać, żeby do wspomnianego warsztatu nie wlec za sobą tego co już trze po jezdni.
      Można to zrobić w 5-20 minut samemu byle zabezpieczyć autko przed spadnięciem z podnośnika, czy innego lewarka.

      1. gigi
        Odpowiedz

        W chłodnej kalkulacji nie kładę się pod samochód na podnośniku do kół.

      2. Pampalini łowca zwierząt
        Odpowiedz

        Kanał niech sobie wykopie albo do sąsiada pojedzie na kanał, głupota ludzka nie ma granic.

  7. igi
    Odpowiedz

    a mi się wydaje że wychodzi 101 napraw i będzie pan …

  8. Filutek
    Odpowiedz

    Wpełzającemu pod samochód stojący tylko na lewarku należy życzyć: „niech ci samochód lekki będzie”.

  9. niezła ściema.
    Odpowiedz

    Bieda bieda bieda wychodzi.

    1. Michał_
      Odpowiedz

      Jaka bieda?! Mógł podłożyć koło czy jakiegoś klocka!! To głupota nie bieda!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy