Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 8.00 na ulicy Wrotkowskiej w Lublinie, za skrzyżowaniem z ulicą Inżynierską, na pasie w kierunku ulicy Diamentowej. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów – auta osobowego oraz pojazdu komunikacji miejskiej.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz nadzór ruchu MPK. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Renault poruszał się ulicą Wrotkowską w kierunku ulicy Diamentowej. Jadąc prawym pasem uderzył w tył autobusu komunikacji miejskiej, który wyjechał z zatoki autobusowej i znajdował się już na pasie ruchu.
Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał. Obecnie policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zderzenia obu pojazdów. Z obecnych informacji wynika, że sprawa tego zdarzenia trafi do sądu, który rozstrzygnie, kto ponosi odpowiedzialność za spowodowanie kolizji. W rejonie zdarzenia występują utrudnienia w ruchu.







42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile policja wystawia mandatów w Lublinie rocznie za „nie wypuszczenie” autobusu z zatoki przystankowej? Czy ten nakaz stał się kolejnym martwym przepisem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za ten incydent ja wale w bok autobus przy pierwszej okazji. Koniec uprzejmosci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo pilne.
Groźna koklizja powiadasz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowcy zawodowi w autobusach mają to do siebie, że się wpierdzielają bezrefleksyjnie na pas i sami stwarzają zagrożenie na drodze. Bo łun na pirszyństwo, Wieśniactwo i tyle.
Druga sprawa to tak, że drugi wieśniak za nic ma przepisy ruchu drogowego. A samej policji jest za mało. Nie ma tez prerwencji z prawdziwego zdarzenia. I policji i służbom nie chce zająć się eliminowaniem bandytów z dróg publicznych. Nie ma takiej woli politycznej więc nic się nie zmieni