W 2025 roku urządzenia obsługiwane przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym zarejestrowały rekordową liczbę ponad 1,3 mln naruszeń przepisów przez kierowców. Najwięcej, gdyż ponad 730 tys., to przekroczenia prędkości ujawnione przez fotoradary. Do tego dochodzi ponad 470 tys. zbyt szybko jadących pojazdów, które zostały zarejestrowane przez odcinkowy pomiar prędkości.
Problemem jest jednak ściągalność mandatów, która obecnie kształtuje się na poziomie około 60 proc. Polacy wymyślają coraz to nowe sposoby na uniknięcie opłacenia kary. Nie odbierają wezwań, nie wskazują sprawcy albo podają dane osób mieszkających poza granicami kraju. Dlatego od dłuższego czasu podejmowane są działania mające na celu uszczelnienie systemu.
Pomysłów było wiele, przy czym w Ministerstwie Infrastruktury zapadła już decyzja o zmianie przepisów w tym zakresie. Rządowe Centrum Legislacji pracuje nad projektem zmian ustawy – Prawo o ruchu drogowym, które obejmują m.in. powiązanie niezapłaconych mandatów z możliwością zatrzymania dowodu rejestracyjnego. Ustawodawca wzorował się tu m.in. na naszych południowych sąsiadach – np. w Czechach tego typu rozwiązanie istnieje już od dawna i dobrze się sprawdza.
Procedura ma wyglądać następująco: za wykroczenie odpowiadać będzie właściciel pojazdu. To on będzie miał wyznaczony termin na opłacenie mandatu – bez dochodzenia, kto siedział za kierownicą w momencie popełnienia wykroczenia. Jeżeli tego nie uczyni, wówczas automatycznie zostanie zatrzymany dowód rejestracyjny auta. Nastąpi to w sposób elektroniczny. Jeśli kierował ktoś inny, właściciel sam będzie musiał dochodzić zwrotu należności od tej osoby.
Zmiany obejmą również obcokrajowców, w przypadku których ściągalność mandatów jest na bardzo niskim poziomie. Projekt przewiduje tu możliwość usunięcia pojazdu z Polski – oczywiście na koszt właściciela. Celem tych działań, jak zaznaczono, jest „zwiększenie skuteczności systemu fotoradarowego jako istotnego elementu nadzoru nad przestrzeganiem przepisów ruchu drogowego”.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„zwiększenie skuteczności systemu fotoradarowego jako istotnego elementu wpływów do budżetu państwa” powinno być
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już państwo policyjne, kary, straszenie, ponaglenia.
Stoją za krzakami aby tylko złupić kierowców. Jestem k,ierowca od ponad 30 lat, oczywiście rozumiem potrzebę prewencji ale czegoś takiego to nie pamiętam, żeby nie udzielać pouczenia za drobne wykroczenia tylkop karać i łupić! straszne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
CBA likwidują POwce żeby Tusek mógł kraść bez obaw.