Prezydent RP Karol Nawrocki wystosował do premiera Donalda Tuska pismo, w którym odniósł się do funkcjonowania unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS). Dokument został przekazany w kontekście zbliżającego się posiedzenia Rady Europejskiej i stanowi próbę wyznaczenia stanowiska Polski w kluczowej debacie o przyszłości europejskiej gospodarki i polityki klimatycznej.
W ocenie prezydenta, po dwóch dekadach funkcjonowania systemu ETS jego efekty są jednoznaczne i niepokojące. Jak wskazał, Europa traci przemysł, miejsca pracy oraz konkurencyjność na rzecz gospodarek spoza Unii Europejskiej. Produkcja przenosi się do krajów o mniej restrykcyjnych regulacjach, co nie tylko osłabia europejską bazę przemysłową, ale również nie prowadzi do realnego ograniczenia globalnych emisji.
W piśmie podkreślono, że w ciągu ostatnich 20 lat udział Unii Europejskiej w światowej produkcji przemysłowej znacząco spadł, podczas gdy udział Chin dynamicznie wzrósł. Jednocześnie, mimo redukcji emisji w Europie, globalne emisje gazów cieplarnianych nadal rosną. Zdaniem prezydenta oznacza to, że koszty transformacji ponoszone przez państwa UE nie przekładają się na oczekiwane efekty klimatyczne.
Karol Nawrocki zwraca uwagę na wysokie ceny energii w Europie, które – jego zdaniem – są jednym z głównych czynników osłabiających konkurencyjność przemysłu. Kluczową rolę odgrywają tu koszty uprawnień do emisji CO2, które w obecnym systemie podlegają znacznym wahaniom i mają charakter spekulacyjny. W efekcie przedsiębiorstwa działające w UE tracą zdolność konkurowania na rynku globalnym.
Prezydent wskazuje również, że dotychczasowe rozwiązania, takie jak mechanizm CBAM czy Industrial Accelerator Act, nie eliminują przyczyn problemów, a jedynie łagodzą ich skutki. W związku z tym apeluje o zdecydowane działania, które przywrócą europejskiej gospodarce warunki uczciwej konkurencji.
W dokumencie przedstawiono konkretne propozycje zmian. Wśród nich znalazło się wprowadzenie możliwości uiszczania opłaty zastępczej zamiast zakupu uprawnień do emisji na rynku, co miałoby zwiększyć stabilność kosztów dla przedsiębiorstw. Zaproponowano również mechanizm ograniczający ceny uprawnień do poziomu 10 euro za tonę CO2 do czasu wyrównania kosztów energii w UE z poziomami konkurencyjnymi globalnie.
Kolejnym postulatem jest wykluczenie instytucji finansowych z rynku handlu uprawnieniami, co miałoby ograniczyć spekulację i przywrócić system do jego pierwotnej funkcji, czyli redukcji emisji przez realną gospodarkę. Prezydent opowiada się także za utrzymaniem bezpłatnych przydziałów uprawnień dla przemysłu oraz wstrzymaniem zmian w benchmarkach produktowych do 2030 roku.
W piśmie wyraźnie zaznaczono również sprzeciw wobec rozszerzenia systemu ETS na kolejne sektory w ramach ETS2, obejmujące m.in. transport i budownictwo. Zdaniem prezydenta rozwiązanie to doprowadzi do wzrostu kosztów życia, zwiększenia inflacji oraz pogłębienia ubóstwa energetycznego.
Karol Nawrocki podkreśla, że Europa stoi obecnie przed strategicznym wyborem dotyczącym swojej przyszłości gospodarczej i bezpieczeństwa. W jego ocenie konieczne są zdecydowane działania, które zatrzymają proces deindustrializacji i pozwolą odbudować potencjał przemysłowy kontynentu.
Na zakończenie prezydent wyraził oczekiwanie, że polski rząd przyjmie stanowisko chroniące obywateli przed rosnącymi kosztami polityki klimatycznej oraz wzmocni konkurencyjność krajowej gospodarki. Jak zaznaczono, proponowane działania mają prowadzić do obniżenia cen energii i poprawy sytuacji ekonomicznej zarówno przedsiębiorstw, jak i gospodarstw domowych.
Zdjęcia Karol Rabenda Minister w Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego.
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech wprowadzi 800+ na każde auto.
Skoro ludzie bez samochodu mają dokładać się na paliwo osób samochody posiadające (nawet wiele samochodów), to dlaczego nie mogliby jeszcze zasponsorować takiego programu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aż szkoda komentować. Najpierw pisiory psują a później przeszkadzają w naprawie. Czarnek srarnek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prezydent kontrowersyjny ale w tym przypadku jeśli coś ugra to wyjdzie nam to na dobre.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy kto jak Tusk z Von der leyen jest za ets jest psychicznie chory. Bo nikt nie podcina sobie gałęzi na której siedzi. Czyżby wyborcy KO i obecnej koalicji sami psychiczni? odpowiedzmy sobie sami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No patrzcie ilu tu PO wskich kundelków, którzy chcą, abyśmy za 3 lata za prąd zapłacili 150 % więcej. jak wypuścili psy gończe a te wyją. Tępić tą zarazę i gonić ile się da.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każdy przy zdrowych zmysłach chce, aby mniej płacić za prąd, w sklepach za towary bo wtedy koszty produkcji spadną o 50 do 70 %. I ceny prądu o 50 %. jeśli chcesz mieć więcej w portfelu bez żadnych kosztów to popierasz Prezydenta i Przemysława Czarnka. Oczywiście Unia pofika, ale wobec możliwości wyjścia Polski i innych podobnie myślących z Unii nie ma wyjścia. Tylko naciski i musi się udać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Unia nie ma wyjścia? A za Wielką Brytanią ktokolwiek w Unii płakał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwudziesty i co z tego wyszło? unia pada gospodarka w ruinie a W Brytania daje sobie radę. W Brytania wyszła tylko na papierze. nadal przyjmują imigrantów, nadal genger i eko wariactwa. Niemcy u nas mają prawie 10000 swoich firm. Jeśli nie będą chcieli produkować taniej to przyjdą inni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stefano. Sam sobie zaprzeczasz. Albo Wielka Brytania daje sobie radę – czytaj, bo nie jest w Unii. Albo wyszła tylko na papierze – czytaj, dalej ma te wszystkie unijne „wariactwa” i daje radę. To może one nie takie straszne?