Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kara dla Lubelli za przekroczone poziomy hałasu. „W tym roku odnotowaliśmy pierwszy przypadek przekroczenia norm w tym zakresie”

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie skontrolował poziom hałasu emitowanego przez Polskie Zakłady Zbożowe Lubella. Pomiary wykazały przekroczenie dopuszczalnych norm w porze nocnej w okolicach ulic Nowy Świat i Wrotkowskiej. W odpowiedzi na te ustalenia Lubella, należąca do grupy Maspex, wyjaśnia nam złożoność sytuacji i zapowiada działania mające zmniejszyć emisję hałasu.

fot. lublin112.pl

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie przeprowadził kontrolę hałasu generowanego przez Polskie Zakłady Zbożowe Lubella GMW Sp. z o.o. Działania te były spowodowane interwencją jednego z mieszkańców. Okazało się, że w porze nocnej firma przekracza dopuszczalne normy hałasu. W związku z tym na firmę został nałożony mandat karny oraz wszczęto postępowanie mające na celu wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej.

Kontrola WIOŚ: Przekroczenia norm hałasu w nocy

Jak wynika z pisma WIOŚ z 31 stycznia 2025 r., kontrola hałasu w rejonie zakładów Lubelli przy ul. Wrotkowskiej 1 została przeprowadzona w odpowiedzi na skargę jednego z mieszkańców. Wcześniejsze próby pomiarów w bezpośrednim sąsiedztwie bloków mieszkalnych nie doszły do skutku ze względu na zbyt wysokie tło akustyczne, generowane głównie przez ruch uliczny (m.in. ul. Jana Pawła II, Krochmalna, Nadbystrzycka). Ostatecznie pomiary wykonano w styczniu 2025 r. w czterech punktach:

  • ul. Nowy Świat 41

Dzień: 51,8 dB (Pkt 1) i 49,2 dB (Pkt 2) – bez przekroczeń (dopuszczalne 55 dB)

Noc: 50,8 dB (Pkt 1) i 48,8 dB (Pkt 2) – przekroczenia o 5,8 dB i 3,8 dB (dopuszczalne 45 dB)

  • ul. Wrotkowska 2A

Dzień: 51,6 dB (Pkt 4) i 49,9 dB (Pkt 5) – bez przekroczeń

Noc: 51,4 dB (Pkt 4) i 49,6 dB (Pkt 5) – przekroczenia o 6,4 dB i 4,6 dB

WIOŚ podkreśla, że w porze dziennej nie odnotowano naruszeń, jednak w nocy normy zostały przekroczone we wszystkich badanych lokalizacjach. W związku z tym przedstawiciel Lubelli został ukarany mandatem, a wobec firmy wszczęto postępowanie administracyjne. Zakład ma również obowiązek wdrożyć środki techniczne i organizacyjne, aby ograniczyć emisję hałasu.

„Lubella nie jest jedynym zakładem emitującym hałas”

W kontekście problemu hałasu, przedstawiciel firmy Maspex – Daniel Karaś, przekazał nam informacje w tej sprawie. W swojej wypowiedzi zwrócił uwagę na podstawową przyczynę trudności, z jakimi mierzą się zarówno mieszkańcy, jak i lokalne przedsiębiorstwa. Jak podkreślił, źródłem problemu jest zmiana charakteru urbanistycznego tej części Lublina – z przemysłowego na mieszkaniowy.

– Normy hałasu dla strefy przemysłowej, jaką jeszcze do niedawna był Wrotków, a normy dla strefy mieszkaniowej, są znacząco różne. To jest geneza wyzwań z hałasem, z którymi mierzą się mieszkańcy oraz firmy zlokalizowane na tym terenie – wskazał Karaś.

Jak zaznaczył, obecność wielu zakładów przemysłowych w rejonie, który pierwotnie planowany był jako obszar produkcyjny, skutkuje skumulowanym natężeniem dźwięków. Lubella, należąca do grupy Maspex, choć znajduje się najbliżej zabudowy mieszkaniowej, nie jest – jak mówi przedstawiciel firmy – jedynym źródłem dźwięków.

– Pomiary wykonywane blisko bloków mieszkalnych stwierdzają hałas, a nie jego źródło pochodzenia, których na terenie o charakterze przemysłowym jest wiele. Dlatego skala dźwięków się kumuluje i jest trudna do redukcji tylko przez jedną firmę – tłumaczy Karaś.

Po raz pierwszy w tym roku odnotowano przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu, co jest konsekwencją obowiązywania nowych regulacji dla strefy mieszkalnej. Wcześniej, jak zaznacza przedstawiciel koncernu Maspex, firma nie miała takich sygnałów, ponieważ obowiązywały normy właściwe dla terenów przemysłowych.

W odpowiedzi na aktualną sytuację, przedsiębiorstwo podjęło działania mające na celu ograniczenie emisji hałasu.

– W ramach podjętych przez nas działań m.in. na każdym urządzeniu, które może być potencjalnym źródłem hałasu, mamy zainstalowane tłumiki – zapewnia Karaś.

Firma deklaruje, że po zakończeniu zaplanowanych prac redukujących poziom dźwięków, przeprowadzi wewnętrzne pomiary, a ich wyniki przekaże do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

– W naszym interesie jest, aby to stało się jak najszybciej – podsumowuje przedstawiciel firmy.

Hałas w przestrzeni miejskiej – cichy wróg zdrowia

Długotrwała ekspozycja na podwyższony poziom hałasu, szczególnie w środowisku miejskim, może nieść poważne konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego mieszkańców. Światowa Organizacja Zdrowia już od lat uznaje hałas za jedno z kluczowych zagrożeń środowiskowych dla zdrowia publicznego.

Hałas nie tylko pogarsza komfort życia, ale również realnie wpływa na funkcjonowanie organizmu. Do najczęstszych skutków jego oddziaływania zalicza się zaburzenia snu, zwiększone ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca, a nawet zaburzenia koncentracji i pogorszenie samopoczucia psychicznego. Badania wykazują, że osoby narażone na hałas powyżej 55 decybeli w ciągu dnia oraz 45 decybeli w nocy są bardziej podatne na przewlekłe zmęczenie i stres, co z kolei przekłada się na osłabienie układu odpornościowego i ogólne pogorszenie jakości życia.

Szczególnie niepokojący jest wpływ hałasu na dzieci. Stałe narażenie na wysokie natężenie dźwięków może prowadzić do trudności w nauce, problemów z mową oraz zwiększonej drażliwości. W przypadku osób starszych może zaś nasilać objawy demencji oraz chorób neurodegeneracyjnych.

Z tego względu coraz większy nacisk kładzie się na monitorowanie poziomu hałasu w przestrzeni publicznej i dostosowywanie działalności przemysłowej czy transportowej do obowiązujących norm akustycznych. Ochrona przed hałasem to nie tylko kwestia komfortu – to realna troska o zdrowie mieszkańców i ich codzienne funkcjonowanie.

31 komentarzy

  1. Czaruś
    Odpowiedz

    Teren za Lubellą już przygotowany pod zabudowę. Tylko patrzeć jak pracownicy wylądują na bruku. Uśmiechajmy się.

  2. won z TVPiS
    Odpowiedz

    Serio ?? Bo jakis jeden burak ze wsi sprzedał hektary na wichurze i kupil mieszkanie w cywilizacji i teraz mu wszystko przeszkadza !!!! Niech wraca do siebie tam napewno gnoj z obory mu nie będzie przeszkadzał

  3. Rr
    Odpowiedz

    To trza zburzyc stadion postawic

    1. ja ś
      Odpowiedz

      Najlpiej żużlowy, którego taj w Lublinie brakuje.

  4. Liliput
    Odpowiedz

    Może mają dobrych przedstawicieli i tak szybko uzupełniają półki 🤣

  5. Tutejszy
    Odpowiedz

    Hałas to cichy wróg? Ktoś tego nagłówka nie przemyślał….
    Może chodziło o niewidzialne zagrożenie raczej….

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Kontrast semantyczny: „Hałas” kojarzy się z czymś głośnym, „cichy” – z czymś ledwie zauważalnym. Zestawienie tych słów podkreśla podstępność zagrożenia.

      1. Tutejszy
        Odpowiedz

        Podstępny, niewidoczny, niezauważalny – owszem.
        Cichy – no – z tym się zgodzić nie mogę. Z hałasem jest jak z gotowaniem żaby, ale przymiotnik „cichy” nie gra. Ja go słyszę – większość ludzi zagłusza hałas zza ściany pokręcając telewizor – to jest podstępność hałasu – uodparniasz się na doznawanie doznawanie przebywania w głośnym otoczeniu, ale ono i tak działa na organizm – jak zanieczyszczone powietrze w mieście. Powrót do miasta po kilkugodzinnym przebywaniu w naturze, jak jesteś uważny pozwala na poczucie tego smrodu i zgiełku.

        1. redakcja
          Odpowiedz

          Kontrast semantyczny to zjawisko językowe polegające na zestawieniu dwóch elementów znaczeniowo przeciwnych lub znacznie odmiennych, które poprzez swoje przeciwieństwo uwydatniają różnice i wzmacniają przekaz.

  6. Operator
    Odpowiedz

    Wewnątrz sprawdzić radzę …. Oraz mandat karny za byłego azjatyckiego ludojada-kierownika z 3 .

  7. dan
    Odpowiedz

    a co z hałasem z browarów

  8. Z wm3
    Odpowiedz

    Badania wykazują, że osoby narażone na hałas powyżej 55 decybeli w ciągu dnia oraz 45 decybeli w nocy są bardziej podatne na przewlekłe zmęczenie i stres, co z kolei przekłada się na osłabienie układu odpornościowego i ogólne pogorszenie jakości życia i dlatego codziennie po każdej zmianie czyli po 6 rano po 14 i po 22 można zauważyć kilka osób te same które odstresowuja się w sposób alkoholowy.
    Pomaga to im we wszystkim i czują się lepiej później a kilka osób potrafi przyjść do pracy w podejrzanym stanie właśnie po głębszym a ochrona nic nie robi w tym kierunku

  9. Już nie głosuję na PO
    Odpowiedz

    Ja się nie zdxzwie jak łysy zburzy ta fabrykę i postawi bloki ,jak z torem zrobił na Zemborzyckiej a przed tem de bile tam mieszkające już narzekały na hałas.

  10. J
    Odpowiedz

    Co dzień jestem w sklepach spożywczych i widzę że makarony tej firmy słabo schodzą z półek.Ciekawe dlaczego?

    1. jj
      Odpowiedz

      to że są na półkach nie oznacza, że słabo schodzą, dostępność jest duża.
      A z polskich makaronów są jednymi z lepszych

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy