Na Politechnikę Lubelską trafił Spot. Jest to pies-robot wyprodukowany przez amerykańską firmę Boston Dynamics, będący jednym z najbardziej zaawansowanych robotów kroczących na świecie. Został zaprojektowany z myślą o poruszaniu się w trudnym terenie, wykonywaniu zadań inspekcyjnych i wspieraniu ludzi w różnych środowiskach – od przemysłu po ratownictwo.
Spot porusza się na czterech nogach, dzięki czemu może wchodzić po schodach, daje sobie radę na nierównym terenie i utrzymuje równowagę nawet po popchnięciu. Może działać zarówno autonomicznie, podążając zaprogramowanymi trasami lub też wykonywać zadania zdalnie sterowany przez operatora. Na jego grzbiecie można zamontować różne moduły – od kamer termowizyjnych po ramiona manipulacyjne.
Robot dołączył do zespołu Wschodniego Centrum Nauki i Robotyki, działającego przy Politechnice Lubelskiej. Będzie wspierał badania naukowe i popularyzował nowe technologie wśród młodzieży. Jego opiekunem został Dariusz Głuchowski z Wydziału Matematyki i Informatyki Technicznej. Zachwala on zalety swojego podopiecznego.
– Postrzega świat za pomocą zestawu kamer, które zapewniają mu pełny, 360-stopniowy obraz otoczenia. Wyposażony jest w liczne czujniki, potrafi samodzielnie tworzyć mapę terenu, rozpoznawać przeszkody i decydować, czy je ominąć, czy pokonać. Jego ruchy koordynuje inteligentny system sterowania, wzorowany na naturalnym chodzie czworonoga. Dzięki temu robot sprawnie porusza się nawet po wymagających nawierzchniach. Biega po kamienistych drogach, przemieszcza się przez leśne ścieżki, pokonuje wzniesienia i bez trudu wchodzi po schodach – mówi Dariusz Głuchowski.
Co ważne, Spot został stworzony w ten sposób, aby móc pracować w miejscach zbyt niebezpiecznych dla czowieka. Chodzi m.in. o strefy skażone, zagrożone gazami czy trudno dostępne przestrzenie. Dzięki swoim „zmysłom” i autonomii pomoże naukowcom prowadzić badania tam, gdzie człowiek dotrzeć nie może. Robot będzie stanowił nie tylko wsparcie dla nauki. Ma być m.in. prezentowany podczas spotykań z uczniami szkół podstawowych i średnich, aby przekonali się oni jak fascynująca może być technologia. Pokazy mają też inspirować młodych ludzi do zainteresowania się robotyką, programowaniem i innowacjami.



9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze wiedzieć, w jak „twórczy i pożyteczny” sposób „naukowcy” z Politechniki Lubelskiej wydają pieniądze podatników.
Kupili sobie do zabawy mechanicznego pieska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jestem zszkowany wynikami wyborrów na prezydenta RP ,
szok ,
żeby taka ciemnota miała prawa wyborcze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Texas rotics.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast samemu robić to kupują gotowca… Ludzie konstruujcie nasze polskie i pokażcie że potraficie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
polskie , znaczy silniczki , procesory ?
proste oprogramowanie dostępne do ogarnięcia prze zlicealistę tylko może byc polskie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast sami skonstruować, to sobie kupili gotowca do zabawy… żenada…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie dali mu bobik, ale przynajmniej żreć nie woła, a co za tym idzie, nie sr@
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a później będzie pilnować ludzi żeby nie wychodzili bo dawid 19 :p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a pòźniej pilnowanie ludzi bo dawid 19
do gruzowiska jak by to wpuścić to trzeba by tą zabawkę plastikową ratować